Nałożenie czynszu za zajmowanie nadmiarowej części nieruchmości

  • Autor wątku Autor wątku dmarsden
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dmarsden

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2021
Odpowiedzi
7
Witam,

Moja znajoma ma w domu taka sytuacje, jest dwoch wlascicieli, jeden ma 5/6 udzialu, a drugi 1/6. Obaj mieszkaja w tym domu.

Dom jest prywatny, nikt nie prowadzi w nim działalności gospodarczej, przy czym ten drugi wlasciciel korzysta z duzo wiekszej czesci niz to do czego ma oficjalnie prawo, czyli z 1/6 . Dotyczy to zarowno domu jak i ogrodu. Korzysta z prawie połowy nieruchomości (3/6).

1. Czy w zwiazku z tym, ze pierwszy wlasciciel ma 5/6, moze nalozyc czynsz na tego drugiego za część, którą zajmuje ponad swój udział ?
2. Czy jest w ogóle możliwe to do przeprowadzenia sądownie, aby nałożyć taki czynsz ?
3. Czy sąd nie uzna, że jak ktoś ma już nawet minimalny udział w nieruchomości to może korzystać z całej ?
4. I czy w takiej sytuacji, aby nałożyć czynsz jedynym rozwiązaniem nie jest zniesienie całkowite współwłasności ?

Za jakiekolwiek wskazówki z góry dziekuje
 
Każdy ze współwłascicieli ma prawo korzystać z całości nieruchomości i nie można nakładac czynszu dla współwłasciciela.Jezeli drugi własciciel sie z tym nie zgadza to może wystąpic do sadu o zniesienie współwłasności polegającej na podzieleniu domu zgodnie z udziałem we współwłwasności lub zaproponowac włascicielowi mniejszościowemu spłatę jego udziału w domu.
 
ABY napisał:
Każdy ze współwłascicieli ma prawo korzystać z całości nieruchomości i nie można nakładac czynszu dla współwłasciciela.Jezeli drugi własciciel sie z tym nie zgadza to może wystąpic do sadu o zniesienie współwłasności polegającej na podzieleniu domu zgodnie z udziałem we współwłwasności lub zaproponowac włascicielowi mniejszościowemu spłatę jego udziału w domu.

Dziekuje za odpowiedz, to wiele wyjasnia. A co jesli mniejszościowy właściciel z premedytacją zajmuje coraz więcej pomieszczeń niż mu przysługuje, choć wie, że ma tylko 1/6. Wiekszosciowy udziałowiec jest w podeszłym wieku, nie ma pieniędzy na spłatę i nie ma siły na to, żeby z tym walczyć w jakikolwiek sposób. Czy tutaj nadal nie można wnieść o ustanowienie czynszu, aby choć trochę zrekompensować tej osobie to co się dzieje ? NIe ma na takie zachowania żadnego paragrafu ?

Idąc Pana tokiem rozumowania, jak bym miał gdzieś promil udziału w nieruchomości to teoretycznie mógłbym sobie na takiej nieruchomości robić co mi się podoba i prawo w żaden sposób nie chroniłoby większościowego właściciela?

Ktoś mi mówił, że jeśli nawet właścicielka wniesie sprawę o ten czynsz, to mniejszościowy udziałowiec może zasłaniać się czymś takim jak "dobra" i "zła wiara" (art 7 Kodeks cywilny) i twierdzić, że on nie wiedział o tym, że należy mu się tylko ułamek nieruchomości. Czy to ma jakikolwiek wpływ na ewentualny wynik rozprawy ? Czy ona i tak z góry jest skazana na niepowodzenie ?

Pozdrawiam,
 
Tak jak pisałam pozostaje sprawa sądowa.Jesli ktoś jest biedny może złożyć wniosek do sądu o przydzielenie mu adwokata z urzedu.
 
Powrót
Góra