Nałożenie się na siebie nakazów zapłaty w postępowaniu upominawczym.

  • Autor wątku Autor wątku neoniasty
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

neoniasty

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2013
Odpowiedzi
6
Witam!

Sprawa dotyczy nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym. Kilka lat temu dostałem nakaz zapłaty z sadu cywilnego w postępowaniu upominawczym. Nie miałem argumentów aby się sprzeciwić i nakaz uzyskał moc prawną, kwota jest egzekwowana do teraz. Jakiś czas temu ponownie otrzymałem nakaz w tej samej sprawie ale kwota wzrosła dwukrotnie (kolejny pozew w tej samej sprawie). Po przeczytaniu załączników wynika, że wierzyciel pozwał mnie o stare długi które są egzekwowane przez komornika i nowe bo nie mam jak płacić.

Zaskarżyłem nakaz w całości choć czuje w kościach, że powinienem w części (to co już jest egzekwowane). Czy to może przyczynić się do odrzucenia mojego sprzeciwu?

I czy mogę wnieść pozew o próbę ponownego wyłudzenia już w części wyegzekwowanego długu?

Proszę o pomoc!
Pozdrawiam forumowiczów!
 
neoniasty napisał:
Zaskarżyłem nakaz w całości
Słusznie.
neoniasty napisał:
I czy mogę wnieść pozew o próbę ponownego wyłudzenia już w części wyegzekwowanego długu?
Pozew o wyłudzenie? Wymyśliłeś. Po pierwsze, wyłudzenie to przestępstwo, więc nie żaden pozew, bo to nie prawo cywilne. Po drugie, nie ma tu żadnego wyłudzenia.
 
Robilee napisał:
Słusznie.Pozew o wyłudzenie? Wymyśliłeś. Po pierwsze, wyłudzenie to przestępstwo, więc nie żaden pozew, bo to nie prawo cywilne. Po drugie, nie ma tu żadnego wyłudzenia.

No tak ale gdyby to przeszło spłacałbym sobie pierwszy nakaz i drugi nakaz czyli trzykrotność (nie licząc opłat). A wtedy pozostałoby mi tylko pisać zażalenia na czynności komornika. Z opowiadań wiem że zażalenie jest równoważne z listem do Świętego Mikołaja ;)
 
Przeszło by gdybyś nie złożył sprzeciwu. A skoro nie złożyłeś sprzeciwu to znaczy że uznałeś roszczenie jako zasadne.

I gdzie tu niby oszustwo?
 
Powrót
Góra