namiot na plaży? mandat?

  • Autor wątku Autor wątku djkwlk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

djkwlk

Użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
38
czy można dostać za to mandat?

Witam. Czy za spanie np. w namiocie na plaży (nieprywatnej oczywiście) albo w innym miejscu np. w lesie mogę dostać mandat? Czy są na to konkretne artykuły w kodeksach? Nie wiem gdzie dokładnie powinienem zadać to pytanie, więc w razie złej kategorii proszę o przeniesienie;)
 
Ostatnia edycja:
To wykroczenie, z Kodeksu wykroczeń:
Przepis prawny:
Art. 54. Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.

Te przepisy porządkowe to np USTAWA o ochronie przyrody:
Przepis prawny:
Art. 15.1. W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się:
23) biwakowania, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody - przez organ uznający obszar za rezerwat
przyrody;
Art. 127 Kto umyślnie:
1) narusza zakazy obowiązujące w:
a) parkach narodowych,
b) rezerwatach przyrody,
c) parkach krajobrazowych...
- podlega karze aresztu albo grzywny.

Ustawa o lasach:
Przepis prawny:
Art. 30. 1. W lasach zabrania się:
10) biwakowania poza miejscami wyznaczonymi przez właściciela lasu lub nadleśniczego,

No i pełno przepisów prawa miejscowego, chociażby taki:
Przepis prawny:
Zarządzenie porządkowe nr 1/2004 Dyrektora Urzędu Morskiego w Słupsku:
§ 5.Zabrania się na plaży (przedwydmie), wydmach i klifach:
8 ) biwakowania i plażowania na wydmach i klifach

Trzeba się tak rozbijać, żeby się nie rzucać w oczy :cool:
 
no ok rozumiem, że Słupsk sobie napisał takie prawo, ale jakby nie było to zaznaczone w prawie danej miejscowości i nie był by to żaden park narodowy lub coś tym podobnego to wtedy już można sobie biwakować na plaży, tak?:) bo ciężko jest się rozbić na plaży nie rzucając się w oczy :-( a np. jakbym sobie "leżał z zamkniętymi oczami" na plaży powiedzmy w śpiworze to wtedy też jest to brane pod biwakowanie? :P
 
Ciężko to będzie znaleźć miejsce, na którym nie będzie zakazu biwakowania. Władze regionów turystycznych wprowadzają takie zakazy, żeby nie musieli potem sprzątać po biwakujących. No i właściciele pól namiotowych też swoje lobbują. Lepiej zakazać biwakowania niż edukować i sprzątać. Polak nie potrafi po sobie posprzątać, niestety... Tylko mnie nie bijcie, to jest moje zdanie z oparte na doświadczeniu (zawodowym) i obserwacji zagranicznych miejsc wypoczynku ;)
Co do definicji biwakowania, to nie ma takiej... Może jak leżąc w śpiworze otworzysz jedno oko to już nie będzie biwakowanie? Mi to się kojarzy z biwakiem, czyli jakimś obozem, samo śpiwór to chyba żaden biwak...
 
Powrót
Góra