K
karolbu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 10
Witam,
miesiąc temu oddałem portfel na reklamację z sklepie w którym został zakupiony. Powodem rozprucie na szwie. Oczywiście Pani przyjęła i dała mi do podpisania formularz z moim żądaniem zwrot gotówki (super). Jednym z pkt był zapis, że klient zgadza się na widoczną naprawę. Oczywiście poprosiłem o wykreślenie tego pkt. Bez problemu został wykreślony z parafką sklepu oraz moją.
Po 2 tygodniach info, że portfel naprawiony. Podczas odbioru, oględziny no i oczywiście naprawiony, ale w sposób bardzo nieestetyczny. Na starym szwie pociągnęli drugi nawet nie usuwając poprzedniej nitki.....
odwołanie, że naprawa wykonana w sposób nieestetyczny. Po kolejnych 2 tygodniach informacja, że odrzucone.
W sklepie czytam odp na odwołanie, że klient zgodził się na widoczną naprawę. Więc kolejne odwołanie, że pomylili się, pkt ten został wykreślony i nie powinni w ogóle go naprawiać, skoro taki pkt został wykreślony. Po kolejnych 2 tygodniach odmowa, z zmienioną informacją, że klient wykreślił pkt i nic więcej, żadnej odp na bark estetyki naprawy. Dodam, że odpruta podszewka wyglądała lepiej niż obecny szew.
Istniejemy w pewnym paradoksie, sklep twierdzi, że naprawili, a ja zgłaszam estetykę. Czy coś jeszcze mogę z tym faktem zrobić?
miesiąc temu oddałem portfel na reklamację z sklepie w którym został zakupiony. Powodem rozprucie na szwie. Oczywiście Pani przyjęła i dała mi do podpisania formularz z moim żądaniem zwrot gotówki (super). Jednym z pkt był zapis, że klient zgadza się na widoczną naprawę. Oczywiście poprosiłem o wykreślenie tego pkt. Bez problemu został wykreślony z parafką sklepu oraz moją.
Po 2 tygodniach info, że portfel naprawiony. Podczas odbioru, oględziny no i oczywiście naprawiony, ale w sposób bardzo nieestetyczny. Na starym szwie pociągnęli drugi nawet nie usuwając poprzedniej nitki.....
odwołanie, że naprawa wykonana w sposób nieestetyczny. Po kolejnych 2 tygodniach informacja, że odrzucone.
W sklepie czytam odp na odwołanie, że klient zgodził się na widoczną naprawę. Więc kolejne odwołanie, że pomylili się, pkt ten został wykreślony i nie powinni w ogóle go naprawiać, skoro taki pkt został wykreślony. Po kolejnych 2 tygodniach odmowa, z zmienioną informacją, że klient wykreślił pkt i nic więcej, żadnej odp na bark estetyki naprawy. Dodam, że odpruta podszewka wyglądała lepiej niż obecny szew.
Istniejemy w pewnym paradoksie, sklep twierdzi, że naprawili, a ja zgłaszam estetykę. Czy coś jeszcze mogę z tym faktem zrobić?