K
Kenny97
Stały bywalec
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 956
Chodzi o regres ubezpieczeniowy. Kierowca który uszkodził auto został wezwany przez ubezpieczalnię do zwrotu kosztów naprawy w ASO.
Ubezpieczalnia w wezwaniu do sprawcy kolizji przekazała:
- pełnomocnictwo właściciela auta dla ASO odnośnie naprawy, rozliczania się z ubezpieczalnią (niżej zdjęcie)
- zdjęcia uszkodzeń niektórych części
- zdjęcia z montażu nowych części
- fakturę zaliczkową na niektóre części
- fakturę końcową z cenami usług naprawy i części
W dokumentach które przekazała ubezpieczalnia nie ma żadnych protokołów oględzin, tylko zdjęcia i na niektórych jest data, na innych nie ma. Jest jeszcze np. że auto miało uszkodzony zderzak, jest zdjęcie nowego zderzaka przed montażem ale finalnie jest zdjęcia auta gdzie nie ma na nim zderzaka. Nie powinno to się odbywać inaczej? Zdjęcia nie są w jpg tylko wklejone w plik PDF. Nie ma też uzasadnienia dlaczego dana część jest uszkodzona. Jest plik z rozbierania uszkodzonych elementów (nie wszystkich które są wymienione na fakturze końcowej) ale przy naprawie auta nie ma wszystkich zdjęć. Rozumiem, że podczas naprawy mogą ujawnić się inne uszkodzone części i elementy.
Poniżej pełnomocnictwo

Moje pytania:
1. Jaka dokumentacja powinna się znaleźć jeszcze w takiej naprawie?
2. Jak powinny wyglądać oględziny pojazdu, tylko dokumentacja foto?
3. Czy ze starych części powinna być jakaś dokumentacja np. przekazanie do utylizacji albo finalnie, że zostało to zdemontowane?
Ubezpieczalnia w wezwaniu do sprawcy kolizji przekazała:
- pełnomocnictwo właściciela auta dla ASO odnośnie naprawy, rozliczania się z ubezpieczalnią (niżej zdjęcie)
- zdjęcia uszkodzeń niektórych części
- zdjęcia z montażu nowych części
- fakturę zaliczkową na niektóre części
- fakturę końcową z cenami usług naprawy i części
W dokumentach które przekazała ubezpieczalnia nie ma żadnych protokołów oględzin, tylko zdjęcia i na niektórych jest data, na innych nie ma. Jest jeszcze np. że auto miało uszkodzony zderzak, jest zdjęcie nowego zderzaka przed montażem ale finalnie jest zdjęcia auta gdzie nie ma na nim zderzaka. Nie powinno to się odbywać inaczej? Zdjęcia nie są w jpg tylko wklejone w plik PDF. Nie ma też uzasadnienia dlaczego dana część jest uszkodzona. Jest plik z rozbierania uszkodzonych elementów (nie wszystkich które są wymienione na fakturze końcowej) ale przy naprawie auta nie ma wszystkich zdjęć. Rozumiem, że podczas naprawy mogą ujawnić się inne uszkodzone części i elementy.
Poniżej pełnomocnictwo

Moje pytania:
1. Jaka dokumentacja powinna się znaleźć jeszcze w takiej naprawie?
2. Jak powinny wyglądać oględziny pojazdu, tylko dokumentacja foto?
3. Czy ze starych części powinna być jakaś dokumentacja np. przekazanie do utylizacji albo finalnie, że zostało to zdemontowane?