Naprawa gwarancyjna trwająca kilka miesięcy

  • Autor wątku Autor wątku user496079
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

user496079

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
10
Witam

Mam problem z tytułu gwarancji. Oddałem laptopa na gwarancję 05.10.16.
W związku z przedłużającym się terminem gwarancji, rozpocząłem mailowy kontakt ze sklepem w listopadzie. Przez trzy tygodnie konsultant odpisywał,
iż dostanę informację w ciągu 1-2 dni roboczych, w zasadzie codziennie, ostatni mail z czwartku ubiegłego tygodnia brzmiał: "do jutra dostanie Pan informację".
Oczywiście jej brak. Próbowałem kontaktować się z infolinią, aby uzyskać bezpośredni kontakt z działem reklamacji. Dowiedziałem się, że dział nie posiada infolinii i oni nie mogą się z nimi skontaktować.
Po nieudanych próbach kontaktu stwierdziłem, że dowiem się co się dzieje z moim laptopem od producenta. Tutaj pan stwierdził, iż nie mogą udzielać takich informacji bo nie jestem stroną w tej sprawie i potrzebuję numeru RMA, aby dostać taką informację. Zadzwoniłem na infolinię prosząc o numer RMA, powiedzieli, że nie mają takich informacji i mam kontaktować się z działem reklamacji, więc napisałem maila, lecz niestety zero odzewu.
Stąd moje pytanie, czy mogę cokolwiek zrobić aby odzyskać laptopa?
Powołać się na jakąś ustawę czy cokolwiek? Nie ukrywam, że jako osoba studiująca i pracująca laptop mi jest niezbędny do wszelkich czynności.

Z góry dziękuję za pomoc.
 
To jak pan wysłał laptopa bez zlecenia RMA? rozumiem ze otrzymał pan potwierdzenie przyjęcia do serwisu?
 
Oddałem bezpośrednio przez punkt partnerski sklepu. Posiadam numer RMA sklepu, natomiast nie posiadam numeru RMA serwisu producenta.
 
no to Pan sobie wydłużył czas oczekiwania na naprawę trochę niepotrzebnie trzeba było skorzystać z regulaminu i złożyć samemu zlecenie.

sklep ustosunkował się do pańskiej reklamacji - wybrał pan naprawę i faktycznie nie jest pan strona umowy-zlecenia naprawy. Proszę zajrzeć do regulaminów i jeżeli pan stwierdzi przekroczenie terminu naprawy to odstąpić od umowy konsumenckiej najlepiej pisemnie za potwierdzeniem

może być tak jeżeli urządzenie nie ma serwisu w Polsce to termin naprawy jest dłuższy niż nam się wydaje. wszystko opisane w warunkach z którymi pan powinien się zapoznać
 
Ostatnia edycja:
Zapoznałem się z nimi. W karcie gwarancyjnej i regulaminie sklepu nie ma żadnych informacji o terminie realizacji naprawy. Jeżeli to ma jakieś znaczenie to serwis znajduje się w Polsce, niestety nie ma praktycznie możliwości oddania urządzenia bezpośrednio do serwisu. Czy istnieją jeszcze jakieś inne opcje?
 
zebrałam terminy do kupy jako maksymalne wychodzą

14 dni na ustosunkowanie się sprzedawcy i odesłanie do serwisu

serwis 21 dni ma na naprawę i musi podać przyczynę przekroczenia terminu

i powrót z serwisu do sklepu max 14

czyli teoretycznie miesiąc. wiec wychodzi przekroczenie

Można żądać pisemnie zwrotu naprawionego przedmiotu ( może gdzieś leży w magazynie) lub zapłaconej kwoty za przekroczenie terminu rozpatrzenia reklamacji

Jaki laptop?
 
Dokładnie to Laptop MSI CX61-2PF
 
Wejść na stronę MSI wpisz numer seryjny urządzenia i będziesz miał status naprawy.

jeżeli ten laptop został zarejestrowany to możesz sprawdzić gdzie i kiedy ostatni raz on był uruchomiony - ot taka ciekawostka:D
 
Niestety oprócz numeru seryjnego trzeba podać maila, chyba że znalazłem coś innego. Wracając do poprzedniego postu, na co mogę się powołać pisząc o zwrot laptopa? Jest jakaś ustawa czy coś?
 
Nie wiem skąd się wzięło ze każdy jak skalda reklamacje to chce jakieś art prawne.- prawnicy czy co?

oto wzór

................................................. 20.......... r.
(miejscowość, data)



Do .............. z siedzibą w
NIP :

Za pośrednictwem : ..................................................
Sklep...................................


Znak sprawy ……………………

Konsument : .....................

Tel. .................................
.

Wezwanie do wydania przedmiotu


Wzywam przedstawicieli ...................... z Siedzibą w .................. ul. ......... NIP do wydania ........................................................................................................................................
w terminie 7 dni zawitych t.j. do ............................. tzn. od dnia otrzymania niniejszego wezwania a wiec od dziś, jak również do zawiadomienia mnie o terminie i miejscu odbioru.
Zgodnie z umową konsumencką zawartą pomiędzy nami w dniu ……………………………… po dokonaniu przeze mnie zapłaty stosownej ceny, ................ ................................................. zgodnej z paragonem numer ………………………………oraz uznanej reklamacji złożonej w dniu ……………… numer ………………… miała zostać mi dostarczona naprawiona rzecz w terminie ...............................dni. Domniemywa się że reklamacja na towar została uznana i oddano sprzęt do naprawy za pośrednictwem .......................w salonie ......... ale do chwili obecnej pomimo upływu okresu miesiąca przedmiotowa rzecz nie została mi dostarczona. Nie zostałem również poinformowany o powodach, dla których tak się stało.
Niniejsze wezwanie proszę traktować jako ostateczne. W przypadku nie wydania przez Was przedmiotu w określonym terminie lub zwrotu zapłaconej kwoty z nawiązką na mój adres korespondencyjny, skieruję sprawę na drogę postępowania sądowego do właściwego sądu dla właściwości przemiennych ( jeżeli była zawarta transakcja przez internet) . Spór będzie rozpatrywał ..................... przy udziale Rzecznika Praw Konsumenta (tutaj dane rzecznika) . Pozew zostanie złożony już po dniu ........................

dokonać starań aby było potwierdzenie złożenia pisma. :confused:

szogun413 napisał:
Niestety oprócz numeru seryjnego trzeba podać maila, chyba że znalazłem coś innego. ....

no to nie zarejestrowałeś produktu
 
Ostatnia edycja:
Temat brzmi "Naprawa gwarancyjna trwająca kilka miesięcy" a reklamację złożono 5-10-2016. Nie minęły nawet 2 miesiące. Mniej niż 2 to nie kilka.
 
Dziękuję bardzo za pomoc, wyślę to pismo jak najszybciej. Dodam tylko, że temat dotyczy sklepu morele, tak dla potomnych. Zgadza się, nie zarejestrowałem.

PS. @Shocked masz rację, mój błąd.
 
Powrót
Góra