Naprawa nowiutkiego auta z oc sprawcy - obniżenie wartości pojazdu, dalsze skutki kol

  • Autor wątku Autor wątku pannapatrycja
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pannapatrycja

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2019
Odpowiedzi
1
Dzień dobry,
Bardzo proszę o poradę. Wczoraj na parkingu kobieta staranowała mojego 2-miesięcznego fiacika. Autko ma wgniecenia i odprysnięcia na nadkolu, nie można otworzyć drzwi kierowcy i opadnięty oraz mocno przerysowany zderzak. Sprawę zgłosiłam do ubezpieczalni i umówiłam się na oględziny w ASO. Dowiedziałam się jednak, ze nie jest możliwy całkowity powrót do stanu poprzedniego, bo oryginalne elementy blacharskie przychodzą od producenta tylko z podkładem i malowane są na miejscu w warsztacie. Powiedziano mi, ze po takiej naprawie zawsze jest różnica w grubości lakieru przy pomiarze miernikiem. Nie chce, żeby autko, które ma na liczniku tysiąc km miało w papierach takie naprawy i było już pokolizyjne. Boje się, ze tak mocne uderzenie ( kobieta ruszała chyba jak rajdowiec) mogło mieć skutki ma silnik czy osie, które wyjdą w dalszym użytkowaniu. To jest autko, które było moim największym marzeniem i składałam na nie ostatnie grosze. Poprzednio jeździłam samochodem powypadkowym, w którym ciagle odzywały się skutki kolizji, dlatego teraz zdecydowałam się na auto z salonu.
Co mogę zrobić w tej sytuacji?
Czy mogę nie zgadzac się na naprawę i żądać zwrotu kwoty, która zapłaciłam za auto ?
Bardzo proszę o poradę
Z góry dziękuje
Patrycja
 
Po naprawie należy Ci się odszkodowanie uzupełniające za obniżenie wartości handlowej.
Za uszkodzony pojazd używany nikt Ci nie odda jak za nowy.

Wyślij pisemne zapytanie do producenta i do ASO czy istnieje możliwość naprawy przywracającej stan sprzed kolizji. Odpowiedź odmowna może być przydatna przy dochodzeniu odszkodowania za obniżenie wartości handlowej.
 
Witam
Jako że miałem podobną sytuację to się wypowiem.
Jeżeli kluczowe elementy ramy zostałby uszkodzone to raczej auta by nie naprawiali bo koszt naprawy przekraczałby wartość pojazdu. A nie wiadomo czy auto zostałoby dopuszczone do ruchu .
Mniemam ze uszkodzenia z przodu, Jeżeli tak to nadkole można wymienić całe, drzwi także, zderzak to samo. ASO wymieni elementy na całkowicie nowe. Niektórzy producenci przysyłają elementy fabrycznie polakierowane w kolorze oryginalnym samochodu (wtedy nie ma różnicy w grubości lakieru).

Co do odszkodowania, należy się z OC sprawcy pełna naprawa na nowych częściach, autko zastępcze. Dodatkowo dodatkowe odszkodowanie z tytułu utraty wartości pojazdu (strzelam że kilka tys zl).

Pozdrawiam
 
Powrót
Góra