Naprawa pralki

  • Autor wątku Autor wątku FTRek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

FTRek

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2015
Odpowiedzi
2
Witam,

Popsuła się pralka więc wezwaliśmy kogoś do naprawy ktoś już kilka lat temu tą pralkę naprawiał, mając nadzieje że to pewniak.

Dwóch gości przyszło, zdecydowali że należy wymienić pompę. Pompę wymienili, zażądali 240 zł i obiecali przysłać gwarancję na maila, starą pompę zabrali. Pralka działała przez około jeden dzień po czym znów zaczął występować ten sam problem co poprzednio.

Mail z gwarancją nigdy nie przyszedł, a złote rączki nie odbierają telefonu. Zadzwoniliśmy z innego numeru to odebrali i obiecali przyjechać następnego dnia. Potem kilka razy odwlekali to w czasie i w końcu w ogóle przestali odbierać telefon, ich ostatnie słowa to że "będziemy za jakieś 30 minut".

Moje pytanie jest takie czy można cokolwiek z tym zrobić czy nie ma sensu nawet próbować?
 
Znalazłem w internecie kilka innych osób którzy zostali nabrani w identyczny osób w ciągu ostatniego roku.

"Witam.
Niestety skorzystałam z usług tego serwisu i teraz jedynie co mogę zrobić, to ostrzec innych, by nie dali się nabrać tej firmie krzak na rzekome "naprawy".
Potrzebowałam fachowców do lodówki: panowie pojawili się jeszcze tego samego dnia. Byli bardzo mili..obiecali fakturę wysłać na maila, udzielili rocznej gwarancji, a za "naprawę" skasowali mnie na 350 zł. Gdy okazało się, że faktury nie ma, a w lodówce nie usunięto usterki panowie, nagle przestali być mili i kontaktowi. Przez dwa dni obiecywali, że przyjadą i sprawdzą, a trzeciego przestali odbierać telefony. Zwykli naciągacze i oszuści."

"Odradzam korzystanie z usług tej firmy,mam złe doświadczenie.Po zamianie starej,zepsutej pompy w zmywarce,pracownicy firmy zamontowali nową,która po dwóch tygodniach "padła".Wykonałam kilkanaście telefonów na komórki tych panów i wysłuchałam różnych powodów,dla których opózniają swój przyjazd do mnie.Przypuszczam,że zamienili mi starą pompę na nową równie zdezelowaną,tylko nie rozumiem dlaczego nie zależy firmie na dobrym imieniu i nie naprawią swego błędu (delikatnie mówiąc).Jestem emerytką i wydanie ponowne kilkuset zł jest dużym wydatkiem,ale nie mam wyjścia,może trafię na uczciwych ludzi tym razem."

Czyli dokładnie ten sam przebieg sytuacji co w moim przypadku.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra