Naprawa telefonu - nieoryginalne części

  • Autor wątku Autor wątku jekka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jekka

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
19
Witam.

Jakiś czas temu pękł mi ekran w telefonie przez co dotyk w ogóle nie działał. Szukałem po serwisach naprawy i znalazłem jedną, gdzie naprawa kosztowała 450zł (części oryginalne) i 350zł (części nieoryginalne). W końcu oddałem telefon do naprawy do innej firmy reklamującej się jako serwis i Pan powiedział tylko, że 400zł i będzie na piątek - wybrałem ich ze względu na szybkość wykonania a zapytać o oryginalność części zapomniałem. Telefon gotowy był dopiero na wtorek, a po przyjściu do domu zauważyłem, że obwódka ekranu jest wyblakła i dotyk się ścina. Powróciłem do tego samego serwisu na następny dzień i Pan na moje stwierdzenie, że telefon się ścina odpowiedział: "ścina się bo to nieoryginalny ekran". Grzecznie z nim porozmawiałem pomimo tego, że starał mi się wmówić, że oryginalny kosztuje 530zł (naprawa w serwisie LG kosztuje 450!), a potem, że "sprawdzi ustawienia ekranu" (co mają ustawienia do słabej jakości użytych części?). Przyjął telefon z powrotem i "zobaczy jakie części przyśle hurtownik". Mam (wydaje mi się słuszne) podejrzenie, że znowu dostanę telefon z podróbką tylko tym razem bardziej przypominającą oryginał.

Tutaj pojawia się moje pytanie: co mogę zrobić w takiej sytuacji? Mogę żądać zwrotu pieniędzy? Mogę żądać użycia oryginalnych części jeśli nie zostałem poinformowany o ich nieoryginalności?

Zadziwiający jest też dla mnie fakt, że na nieoryginalnych częściach znajduje się logo LG.
 
Pan też mnie o nieoryginalności nie poinformował a mając na uwadze cenniki innych firm mogłem założyć, że części użyte będą legalne. Czy sprzedaż przedmiotów pod przykrwką oryginalnych (bo jest na części logo producenta oryginalnych części - LG) w takim przypadki nie daje mi prawa do odstąpienia od umowy?

Dodatkowo znalazłem taki zapis:
USTAWA z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Art. 24. Kto, za pomocą technicznych środków reprodukcji, kopiuje zewnętrzną postać produktu lub tak skopiowany wprowadza do obrotu, stwarzając tym możliwość wprowadzenia klientów w błąd co do tożsamości producenta lub produktu, czym wyrządza poważną szkodę przedsiębiorcy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
 
Ale nikt cię w błąd nie wprowadził. Ty po prostu o to nie zapytałeś. A cena - cóż. Wolne prawo rynku, każdy ustala ceny wg własnego widzimisię.
 
wittka napisał:
Ale nikt cię w błąd nie wprowadził. Ty po prostu o to nie zapytałeś. A cena - cóż. Wolne prawo rynku, każdy ustala ceny wg własnego widzimisię.
Logo oryginalnego producenta na podróbie to chyba jednak wprowadzenie w błąd.
 
jekka napisał:
Logo oryginalnego producenta na podróbie

a skąd wiesz że to podróba?

a gdyby tam było logo adidasa?
Wg. mnie w tym kierunku nic nie zdziałasz. Po prostu - usługa wykonana a sprzęt nie działa
 
art009 napisał:
a skąd wiesz że to podróba?

a gdyby tam było logo adidasa?
Wg. mnie w tym kierunku nic nie zdziałasz. Po prostu - usługa wykonana a sprzęt nie działa

Usługą było naprawienie telefonu, więc jeśli on nie działa to telefon nie został naprawiony, czyż nie? Wiem, że to podrób a przez kilka różnic pomiędzy oryginałem, a w trakcie rozmowy Pan się przyznał, że to nieoryginalna część.
 
Powrót
Góra