Narażanie na życie i utratę zdrowia obywatela przez państwo

  • Autor wątku Autor wątku voeli
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
V

voeli

Zbanowany
Dołączył
01.2020
Odpowiedzi
16
Witam
Czy obywatel może w jakiś sposób domagać się odszkodowania od państwa w sytuacji, gdyby prowadzona polityka zagraniczna doprowadziła do jego śmierci? Załóżmy, że Polska bierze udział wspólnie z USA w okupowaniu Iranu. Iran wypowiada wojnę Polsce. Któryś z Persów przyjeżdza do Polski i np. w ramach wypowiedzenia wojny mnie morduje. Czy będzie tej zbrodni winne państwo polskie i podstawa do odszkodowania?


Art. 160
§ 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
 
Ostatnia edycja:
Winnym zbrodni bedzie ten kto cię zamorduje.

Pomyśl gdyby np II RP ustąpiła hitlerowi we wszystkich żądaniach to on by II rp nie zaatakował. Czy uważasz ze to Polska jako następca II RP jest winna ludobójstwa bo prowadziła w twoim odczuciu złą politykę?
 
Po pierwsze to wtedy jeszcze tej ustawy nie było. Po drugie mylisz fakty. Niemcy nas zaatakowali wypowiadając wojnę. Taki Iran, Afganistan, Irak nam wojny nie wypowiedział ,ani nas nie zaatakował. Dopiero działania odwetowe z strony np. Iranu zostaną podjęte w momencie prowadzenia agresywnej polityki polskiego rządu polegające np. na wysłaniu tam wojsk.


Skoro obywatele wygrywają pozwy dotyczące smogu powołując się na konstytucję. To tu jest jeszcze większe pole do popisu bo państwo świadomie naraża obywateli na śmierć.

Zasadnicze pytanie. Czy ktoś składał taki pozew przeciwko państwu? Czy byłaby szansa na jego wygranie?
 
Ostatnia edycja:
voeli napisał:
Zasadnicze pytanie. Czy ktoś składał taki pozew przeciwko państwu? Czy byłaby szansa na jego wygranie?

Nie na pierwsze i prawdopodobnie nie na drugie z uwagi że na pierwsze było nie.
 
a czemu Niemcy nas zaatakowali?

a no dlatego ze min. II RP nie chciała sie zgodzić na eksterytorialny korzytarz do prus wschodnich

Czesi sie od razu poddali i wojny nie mieli

Czyli to rząd II RP naraził ludzi na bezpośrednie ryzyko utraty życia czyż nie?


Co do Afganistanu to Polska uczestniczyła w tym konflikcie z powodu piątego paragrafu NATO czyli wypełniała zobowiązania sojusznicze
czy fakt ze rząd Afganistanu ukrywał terrorystę ktory zmardowal ponad 3000 ludzi to nie jest powód do wojny?
to juz predzęj przecietny afgańczyk mógłby oskarżyć talibow za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia
 
Polska jako wolne państwo nie miała prawa zgodzić się na absurdalne rządania NIemiec.

Czy jeżeli NATO sobie zażyczy zamordować milion ludzi to Polska ma te żądanie wypełnić bo należymy do sojuszu? Guzik mnie interesuje kogo ukrywał Afganistan. Na Polskę nie atakowali. To była zwykła okupacja Iraku, Afganistanu. Pomijam ,że podczas ataku zginęło tysiące ludzi. Podczas nalotów zniszczono normalnym ludziom domy, firmy, mieszkania, gospodarstwa. Niektóre dzieci straciły nogę, albo rękę w Afganistanie, Iraku w wyniku ataku USA. To nie jest według ciebie okrucieństwo? Rozumiem że NATO im wróciło kasę za zniszczone domy? Chyba ,że według ciebie dzieci to też terroryści? Już nawet nie chce mi się pisać ile zginęło ludzi w wojnie.

Dlaczego NATO nie reaguje na działania Turcji? Już wiem pewnie Turcja walczy z terrorystami ,a gwałty, mordowanie ludności to taki efekt uboczny? Czemu ROsja nie została wykluczona z NATO za działania w Donbasie? Już wiem, tam też terroryści ^^ Co się dzieje w państwie na literę Pa? Czemu im ciągle zabierają tereny ,a NATO śpi? Czemu nikt nie bombarduje agresora? Czy to znowu kolejni terroryści?
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra