K
KKS1986
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2026
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
zwracam się z prośbą o poradę prawną w sprawie mojego syna. Mój syn został osaczony i zaatakowany przez grupę uczniów na terenie szkoły (pod szatnią). Głównym prowokatorem i inicjatorem całego zajścia był jeden uczeń. Doszło do naruszenia nietykalności cielesnej mojego syna (osaczenie przez grupę uniemożliwiające ucieczkę i obrzucenie śnieżkami). Całe zdarzenie zostało w całości zarejestrowane przez kamery szkolnego monitoringu. W związku z tym zażądałem od szkoły zabezpieczenia monitoringu i oficjalnego przekazania sprawy Policji. Szkoła ociągała się z tym, ale pod moim naciskiem ostatecznie zabezpieczyła nagranie i przekazała je organom ścigania.
Pani Policjant poiformowała mnie że sprawa została przez policję zakończona. Według jej słów, "konsekwencje" ograniczyły się wyłącznie do wizyty policjantki w szkole oraz obniżenia ocen ze sprawowania sprawcom przez szkołę.
Policja nie skierowała żadnego wniosku do Sądu Rodzinnego i Nieletnich, mimo że dysponowała nagraniem monitoringu, na którym czarno na białym widać naruszenie nietykalności cielesnej przez grupę 11 osób.
Czy wysłanie Ostatecznego Przedsądowego Wezwania do Zapłaty (zadośćuczynienie na podstawie solidarnej odpowiedzialności z art. 441 § 1 KC) do matki głównego sprawcy na kwotę 10 000 zł jest taktycznie i prawnie uzasadnione w tej sytuacji?
zwracam się z prośbą o poradę prawną w sprawie mojego syna. Mój syn został osaczony i zaatakowany przez grupę uczniów na terenie szkoły (pod szatnią). Głównym prowokatorem i inicjatorem całego zajścia był jeden uczeń. Doszło do naruszenia nietykalności cielesnej mojego syna (osaczenie przez grupę uniemożliwiające ucieczkę i obrzucenie śnieżkami). Całe zdarzenie zostało w całości zarejestrowane przez kamery szkolnego monitoringu. W związku z tym zażądałem od szkoły zabezpieczenia monitoringu i oficjalnego przekazania sprawy Policji. Szkoła ociągała się z tym, ale pod moim naciskiem ostatecznie zabezpieczyła nagranie i przekazała je organom ścigania.
Pani Policjant poiformowała mnie że sprawa została przez policję zakończona. Według jej słów, "konsekwencje" ograniczyły się wyłącznie do wizyty policjantki w szkole oraz obniżenia ocen ze sprawowania sprawcom przez szkołę.
Policja nie skierowała żadnego wniosku do Sądu Rodzinnego i Nieletnich, mimo że dysponowała nagraniem monitoringu, na którym czarno na białym widać naruszenie nietykalności cielesnej przez grupę 11 osób.
Czy wysłanie Ostatecznego Przedsądowego Wezwania do Zapłaty (zadośćuczynienie na podstawie solidarnej odpowiedzialności z art. 441 § 1 KC) do matki głównego sprawcy na kwotę 10 000 zł jest taktycznie i prawnie uzasadnione w tej sytuacji?