Naruszenie praw w grze internetowej

  • Autor wątku Autor wątku Universar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

Universar

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
4
Witam.
Pragne przedstawic tutaj moja sprawe.
Zagadnienie dotyczy mojego udzialu w pewnej grze internetowej, dystrybuowanej przez serwis looki.pl
Jestem graczem i klientem tego serwisu od niespelna roku.
W grze notorycznie mozna spotkac przypadki naduzyc stosowanych przez moderacje i administracje serwisu.
Graczy bardzo czesto sie banuje, kasuje ich wypowiedzi na Forum, ignoruje, a nawet wysmiewa.
Wczoraj zostalem publicznie pomowiony na forum na oczach 230 graczy z calej Polski i nie tylko pewnie.
Moja osoba na Forum gry zostala falszywie oskarzona o rzeczy ktore nie mialy miejsca, pomowiona i oczerniona.
Wszystko to w majestacie prawa jakie sprawuje tam tak zwana administracja. Czyli de facto jedna osoba, ktora na podstawie swoich osobistych sympatii mzoe w kazdej chwili odbierac ludziom dostep do serwisu, blokowac ich w sposob nie uzasadniony i oczerniac.
Uwazam, iz jest to skandaliczne zachowanie ze strony obslugi gry i serwisu.
Ludzie korzystajacy z anonimowosci w sieci moga postepowac z drugimi jak im sie zywnie podoba i czuja sie przy tym zupelnie bezkarni. Wrecz smieja sie.
Aktualnie jestem z blizej nie okreslonych powodow kompletnei zablokowany w grze.
Wiem, ze administracja wchodzila na moje konto.
Jestem zablokowany od wczoraj na podstawie czegos takiego:

"Konto jest zablokowane z przyczyny: "Obraza na PW innych graczy ban do 02.01.2011 r.". Data odblokowania: 02.01.2011 23:59"

Prawdopodobie administratorka gry dobrze wie, ze do 2 stycznia w biurze serwisu w Niemczech nie bedzie nikogo z oblugi gry.
Ja tej pani wielokrotnei zwracalem uwage na to, ze nei ma szacunku do graczy w tej grze. A ona przeciez wykonuja tam swoja prace na etacie, ma podpisana umowe o prace, dostaje za swoja prace rowniez wynagrodzenie.
Tymczasem de facto jej praca stala sie polem do popisu dla prywatnych pogladow i humorow. Nie raz rowniez byla juz - i to niebezpodstawnie - oskarzana o przeszkadzanie w grze, o stronniczosc.

Uwazam to za skandaliczne, ze tak serwis gry postepuje z ludzmi.
Doskonale wiem, ze temat niektorym z Panstwa moze wydawac sie smieszny.
Jednak zapewniam, ze z uslugi wyzej wspomnianego serwisu, korzystaja nie tylko niedojrzale nastolatki i gimnazjalisci, a takze i w duzej czesci ludzie powazni i dorosli.
Mysle, ze nie mozna publicznie na oczach setek osob z ramienia "wladz" gry kogos pomawiac i uprawiac nagonki.
Gra gra, ale przeciez za kazdym z tych monitorow, takze i za kazdym nickiem w grze i nazwa , kryje sie realny czlowiek.

Bardzo prosilbym o jakas rade na ten temat.
Ja nie che pozostawic tego samemu sobie.
Uwazam, ze temat traktowania ludzi przez serwis urosl juz do takiej rangi, ze dluzej tego tolerowac nie mozna.

Serdecznie pozdrawiam i dziekuje za poswiecony mi czas.
Z niecierpliowscia czekam na porady i opinie Forumowiczow.
 
Ostatnia edycja:
Przepraszam, nie uscislilem powyzej zdania: zostalem po raz kolejny zablokowany w grze od wczoraj, to jest od 27 grudnia 2010 roku, na podstawie wyzej umieszczonego komunikatu, ktory mowi wyraznie iz okres ten trwa dobe od 2 do 2 stycznia 2011 roku.
 
Chcialbym ponowic swoje pytanie.
Pozwolcie Panstwo, ze sie zapytam, czy istnieje jakas sankcja za to, ze ktos mnie pomawia, poniza, przeszukuje moja prywatna korespondencje, blokuje dostep do uslugi, organizuje publiczna nagonke na mnie i wysmiewa na oczach setek ludzi?
Czy takie postepowanie ze strony duzego, miedzynarodowego serwisu jest normalne i pochlebiajace ludziom oraz ich klientom?
W moim przekonaniu - jak najbardziej nie.
Nikt nic nie wie, tylko rzuca sie pod moim adresem oszczerstwa.
Ja z powodow blizej nie okreslonych i nei sprecyzowanych zostalem odciety od uslugi. Jak opisalem wyzej, takze w pokretny sposob.
Czy ludzie pracujacy na etacie takiego wlasnie administratora, zwiazani pewna umowa, sa bezkarni i moga swobodnie pomiatac ludzmi, niszczac ich dotychczasowe osiagniecia? Moga ich bez przeszkod wysmiewac i pomawiac?

Dlatego jeszcze raz prosze kompetentne i obiektywne osoby o pomoc.

Pozdrawiam serdecznie.
 
Jak masz dane takiej osoby to się baw w sądzie o naruszenie Twoich dóbr osobistych z 24 kc albo prościej - olej takich bałwanów...
 
Bardzo bym chcial to zignorowac.
Niestety ta gra nie nalezy do najlatwiejszych.
Wielu graczy pracowalo i pielegnowalo swoje konta miesiacami. I nie jednokrotnie wydalo na to nie malo pieniedzy.
Ja ignorowalem wiele razy takie wystepki.
Niestety tym razem nie moge na pozwolic.
Nie zgodze sie za zadne skarby swiata, aby ktos mna w ten sposob pomiatal i robil jakiegos bandziora publicznie przed ludzmi.

Dlataego chcialbymsie dowiedziec jaka droga mozna taka sprawe zalatwic.
Ja wiem doskonale, ze dla niektorych moze to wszystko brzmiec jak jakas abstrakcja.
Ja tez machnalbym na to reka, gdybym korzystal z uslug wyzej wspomnianego serwisu jeden dzie, tydzien, czy moze miesiac.
Ale nie jak gorliwie, przez tak dlugi okres czasu pracowalismy tam na pewne osiagniecia, wywawalismy realne pieniadze.
a ktos kto uwaza sie za jakies bostwo chyba, szumnie nazywany administratorem, moze sobie wejsc do gry i na podstawie jakis pomowien od tak zamnac czlowiekowi dostep do uslugi, kpiac z niego w zywe oczy.
A na czacie gry wrecz nawolujac wytluszczonym, specjalnym drukiem do wysylania wszelkiej masci skarg na mnie i zazalen. Z usmiechem na twarzy informujac, ze jesli takowe sie nei znajda, to osoba w postaci administratora znajdzie je sama ( smiech administratora ).
Przeciez jak juz wspomnialem, za kazdym takim nickiem, graczem stoi realny czlowiek.
Jak mozna urzadzac publicznie takie cyrki.
Na oczach tylu ludzi. Roznych ludzi.
 
Powrót
Góra