K
kuba_75
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2008
- Odpowiedzi
- 1
Sprawa wygląda tak: sąd po rozwodzie ustalił sposób korzystania z mieszkania, mam swój pokój zamknięty na klucz. Moja eks twierdziła uparcie że klucza nie posiada.
Tymczasem gdy zapoznawałem się z aktami sprawy w prokuraturze, przeczytałem w zeznaniach mojej byłej, że: kiedyś tam (pod pozorem tego że wieje silny wiatr a u mnie okno jest otwarte), poszła do swojego taty, który posiadał klucze od mojego pokoju (schowane tam przez eks), wruciła do domu, otworzyła mój pokój i zamknęła okno a zupełnie "przypadkiem" znalazła mój list który skserowała i dołączyła do akt. Do pokoju wchodziła z naszym synem jako świadkiem (syn ma 8 lat).
Czy mam podstawy do założenia sprawy przeciw niej?
Z jakiego artykółu?
Z góry dziękuję za odpowiedz.
Tymczasem gdy zapoznawałem się z aktami sprawy w prokuraturze, przeczytałem w zeznaniach mojej byłej, że: kiedyś tam (pod pozorem tego że wieje silny wiatr a u mnie okno jest otwarte), poszła do swojego taty, który posiadał klucze od mojego pokoju (schowane tam przez eks), wruciła do domu, otworzyła mój pokój i zamknęła okno a zupełnie "przypadkiem" znalazła mój list który skserowała i dołączyła do akt. Do pokoju wchodziła z naszym synem jako świadkiem (syn ma 8 lat).
Czy mam podstawy do założenia sprawy przeciw niej?
Z jakiego artykółu?
Z góry dziękuję za odpowiedz.