naruszenie tajemnicy korespondencji

  • Autor wątku Autor wątku -makec-
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

-makec-

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2023
Odpowiedzi
4
Dzień dobry,
mam problem, sam go wygenerowałem przez swoją głupotę, ale już nic na to nie jestem w stanie poradzić, stało się.

Miałem kochankę, temat dawno skończony. Jednak niedawno dowiedziała się o tym moja żona i w pełni zasłużenie ponoszę konsekwencje swoich poczynań.

Moja żona chce zobaczyć korespondencję moją i mojej kochanki, jestem zupełnie przyparty do muru i tu pojawiają się pytania:

1. czy jeżeli pokarzę jej tę korespondencję to naruszę tajemnicę korespondencji?

2. czy jeśli udostępnię korespondencję mężowi kochanki to naruszę tajemnicę korespondencji?(żona już mnie poinformowała że będzie tego ode mnie również wymagała).

Proszę o pilną pomoc :(

Pozdrawiam
 
Dziękuję za odpowiedź,
jednak dla pełnej jasności... odpowiedź "nie" dotyczy naruszenia tajemnicy korespondencji. Czyli jej nie naruszę.

Jednak nie rozumiem o co chodzi z art.267 k.k., czy o to że popełnię opisane w nim przestępstwo?
 
Nie naruszasz tajemnicy ujawniając własną korespondencję.
 
a jest na to jakiś konkretny przepis?
bo z tego co wyczytałem to żeby nie naruszyć tajemnicy korespondencji, musi być na to zgoda zarówno nadawcy i adresata.
 
Nic ci nie grozi. Jesteś jedną ze stron korespondencji. Nie wszedłeś w jej posiadanie bezprawnie. Nie szukaj na siłę argumentów żeby nie pokazać żonie rozmów z kochanką. I tak czeka cię rozwód i tak...
 
Nie szukam argumentów, wiem że wszystko zepsułem.
 
Powrót
Góra