naruszenie wlasnosci

  • Autor wątku Autor wątku clare
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

clare

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
1
Witam
Od 5 lat przebywam za granica. W Polsce posiadam rozpoczeta inwestycje dom zaraz kolo dzialki moich rodzicow. W czerwcu tego rku Pani W. zechciala ich odwiedzic w celu sprzedarzy kubkow. Niestety zamiast wejsc na posesie moich rodzicow ich glowna bramka, weszla od tylu poprzez oja posesje, ktora dodam jest ogrodzona ze wszystkich stron. Wchodzac bez pytania i zezwolenia na teren moj a potem rodzicow zostala ugryziona przez psa, za co zarzadala 1500 zl. Pies byl szepiony w 2004 roku zaswiadczenie zostalo jej przedstawione. Napisalam do niej list z zapytaniam dlaczego weszla na teren mojej posesji a w odpowiedzi dostalam nakaz platniczy na moje nazwisko od jej adwokata. Dodam, ze budynek jest nie zamieszkaly ja nigdy ie mialam psa a do pogryzienia doszlo na dzialce moich rodzicow. Co moge w tej sprawie zrobic poradzcie.
Clare
 
k.c. stanowi:
[cytat:xd3tkr1s]Art. 431. § 1. Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy.
§ 2. Chociażby osoba, która zwierzę chowa lub się nim posługuje, nie była odpowiedzialna według przepisów paragrafu poprzedzającego, poszkodowany może od niej żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody, jeżeli z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i tej osoby, wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego.[/cytat:xd3tkr1s]
Wiec skoro to nie Pani pies to nie Pani za niego odpowiada. Natomiast jesli to pies rodzicow to ich obciaza domniemana wina w nadzorze nad zwierzeciem. Ale mozna sie bronic wykazując brak tej winy, wykazując, ze nadzor nad zwierzeciem był prawidłowy, i ze szkoda powstała z wyłącznej winy poszkodowanej.
 
Powrót
Góra