autorskieprawa napisał:
Nie mamy żadnych dowodów pisemnych, że gmina kazała nam modyfikować logo. Wszystko było omawiane na spotkaniach i telefonicznie.
Tak, czy inaczej, odpowiedzialność za
wykorzystanie opracowania loga (sprzedaż waszego projektu, w którym wykorzystane zostało to
opracowanie) spada na waszą firmę. Niestety, jako firma nie dołożyliście
należytej staranności przyjmując zamówienie - nie żądając od zamawiającego oświadczenia, że wszelkie materiały przekazane przez zamawiającego (w tym i owo logo) nie były obciążone roszczeniami osób trzecich. Tak więc trzeba się z autorem dogadać, albo sąd.
Co do gminy, jako zamawiającego pozostaje problem, czy jesteście w stanie udowodnić przed sądem, że gmina zamówiła wykonanie
opracowania tego logo, a nie, że był to wasz autorski pomysł. Jeśli byście byli w stanie to udowodnić, to moglibyście wtedy próbować składać roszczenie o odszkodowanie w stosunku do gminy o wprowadzenie was w błąd co do kwestii
praw autorskich, a w szczególności posiadania praw do zezwalania na realizację praw zależnych do owego logo (są niezależne od
majątkowych praw autorskich). Bo jeśli tego nie udowodnicie, to gmina, jako również naruszający owe prawa do zezwalania na realizację praw zależnych, może mieć do was roszczenia, jako tych, którzy wykonali projekt z wykorzystaniem opracowania owego logo bez pozwolenia...
No, cóż, nauczka na przyszłość.
Sokol09 napisał:
Pytanie jeszcze sprowadza się do tego, czy twórca tak po prostu kogoś oskarżył, czy też korzysta z prawnika. Jeżeli działa sam, to może lepiej przeczekać cicho, aż mu minie.
To ryzykowne stwierdzenie, przynajmniej w kilku punktach:
- nawet, jeśli autor działa samodzielnie, to mieliśmy tu już na forum przypadki, kiedy osoby poszkodowane same rozwiązywały swoje problemy, i to co najmniej tak dobrze, jak zrobiliby to prawnicy;
- nawet, jeśli autor próbuje sam, to za moment może dojść do wniosku, że jednak weźmie tego dobrego prawnika, a wtedy może być za późno na polubowne załatwienie sprawy, bo prawnik, jak każdy człowiek, lubi zarobić więcej...