Naruszyłam prawa autorskie?

  • Autor wątku Autor wątku autorskieprawa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

autorskieprawa

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
1
Pomocy!moja firma opracowała dla gminy identyfikację wizualną. Logo dostaliśmy od gminy, która ogłosiła konkurs na logo gminy. Logo mieliśmy zmodyfikować wg wskazówek gminy. Po roku okazało się, że twórca loga oskarżył nas, że nie mieliśmy jego zgody na wykorzystywanie i modyfikację loga.O to samo oskarżył też gminę. Okazuje się, że gmina też nie wzięła od niego praw autorskich i wszystko zgoniła na nas. Nie mamy żadnych dowodów pisemnych, że gmina kazała nam modyfikować logo. Wszystko było omawiane na spotkaniach i telefonicznie. Jak wyjść z tej sytuacji?
 
Z twojego opisu wynika, że nikt nie nabył praw autorskich do logo, a tym samym nikt poza twórcą nie mógł tym logo rozporządzać, a tym bardziej modyfikować logo, a następnie wykorzystywać tak zmodyfikowane logo. To, że ten twórca działa dopiero teraz, to chyba nie przypadek, idą wybory samorządowe, a żadna gmina nie będzie szczęśliwa z takim pasztetem przed wyborami. Z dwojga, to dla twórcy chyba gmina będzie bardziej łakomym kąskiem, niż twoja firma. Pytanie jeszcze sprowadza się do tego, czy twórca tak po prostu kogoś oskarżył, czy też korzysta z prawnika. Jeżeli działa sam, to może lepiej przeczekać cicho, aż mu minie. Jeżeli wziął dobrego prawnika, to gorzej, moim zdaniem nie da się takiej sprawy w 100% wygrać i trzeba by zminimalizować straty. Najlepiej chyba szybko dogadać się z twórcą i zaoferować mu wsparcie w jego działaniach przeciwko gminie. Nie wiem oczywiście czego żąda twórca, ale z reguły jeżeli zapłacicie 50% tego co żąda, to jest to dobry deal.
 
Co na temat praw autorskich do materiałów przekazanych przez gminę mówi umowa?
 
autorskieprawa napisał:
Nie mamy żadnych dowodów pisemnych, że gmina kazała nam modyfikować logo. Wszystko było omawiane na spotkaniach i telefonicznie.
Tak, czy inaczej, odpowiedzialność za wykorzystanie opracowania loga (sprzedaż waszego projektu, w którym wykorzystane zostało to opracowanie) spada na waszą firmę. Niestety, jako firma nie dołożyliście należytej staranności przyjmując zamówienie - nie żądając od zamawiającego oświadczenia, że wszelkie materiały przekazane przez zamawiającego (w tym i owo logo) nie były obciążone roszczeniami osób trzecich. Tak więc trzeba się z autorem dogadać, albo sąd.

Co do gminy, jako zamawiającego pozostaje problem, czy jesteście w stanie udowodnić przed sądem, że gmina zamówiła wykonanie opracowania tego logo, a nie, że był to wasz autorski pomysł. Jeśli byście byli w stanie to udowodnić, to moglibyście wtedy próbować składać roszczenie o odszkodowanie w stosunku do gminy o wprowadzenie was w błąd co do kwestii praw autorskich, a w szczególności posiadania praw do zezwalania na realizację praw zależnych do owego logo (są niezależne od majątkowych praw autorskich). Bo jeśli tego nie udowodnicie, to gmina, jako również naruszający owe prawa do zezwalania na realizację praw zależnych, może mieć do was roszczenia, jako tych, którzy wykonali projekt z wykorzystaniem opracowania owego logo bez pozwolenia...

No, cóż, nauczka na przyszłość.
Sokol09 napisał:
Pytanie jeszcze sprowadza się do tego, czy twórca tak po prostu kogoś oskarżył, czy też korzysta z prawnika. Jeżeli działa sam, to może lepiej przeczekać cicho, aż mu minie.
To ryzykowne stwierdzenie, przynajmniej w kilku punktach:
  • nawet, jeśli autor działa samodzielnie, to mieliśmy tu już na forum przypadki, kiedy osoby poszkodowane same rozwiązywały swoje problemy, i to co najmniej tak dobrze, jak zrobiliby to prawnicy;
  • nawet, jeśli autor próbuje sam, to za moment może dojść do wniosku, że jednak weźmie tego dobrego prawnika, a wtedy może być za późno na polubowne załatwienie sprawy, bo prawnik, jak każdy człowiek, lubi zarobić więcej...
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra