Zależy co masz na myśli. Pierwotnie hakerzy używali np. śrubokrętu aby uzyskać dostęp do pracowni komputerowej poza godzinami jej oficjalnego funkcjonowania. W USA za tego typu narzędzia uznaje się proste programy, które odświeżają wybraną stronę w przeglądarce (atak DDoS). Jeśli chodzi o karalność samego posiadania, to w Polsce według Kodeksu Karnego: "Art. 269b. § 1. Kto wytwarza, pozyskuje, zbywa lub udostępnia innym osobom urządzenia lub programy komputerowe przystosowane do popełnienia przestępstwa określonego w art. 165 § 1 pkt 4, art. 267 § 3, art. 268a § 1 albo § 2 w związku z § 1, art. 269 § 2 albo art. 269a, a także hasła komputerowe, kody dostępu lub inne dane umożliwiające dostęp do informacji przechowywanych w systemie komputerowym lub sieci teleinformatycznej,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".