Nazłość...

  • Autor wątku Autor wątku OggY123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

OggY123

Użytkownik
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
343
więc od początku...

DŁUŻNIK.....

sąd upominawczy (sprzeciw itp.) - 2013r.

sąd rejonowy - wyrok - 2014r. - dodam ze roszczenie nie było przedawnione - ale częściowe uznanie zadłużenia (sąd przyznał kapitał z umowy kredytu)

sąd apelacyjny - 2015r. (prawomocny) - oddalenie powództwa w całości - dodam że dłużnik został zwolniony w toku postępowania z kosztów sądowych (tak mi przynajmniej wiadomo)...

Pytanie czy dłużnik może się starać o zwrot kosztów typu - kosztów korespondencji, itp. (wszystko ponoć w kwitach).. od wierzyciela pozywającego... dodam że nie było zastępstwa procesowego... dłużnik sam się bronił...

aktualnie dłużnik czeka na uzasadnienie wyroku II instancji...

SUGESTIE????
 
OggY123 napisał:
Pytanie czy dłużnik może się starać o zwrot kosztów typu - kosztów korespondencji, itp. (wszystko ponoć w kwitach).. od wierzyciela pozywającego..
Tak. Tylko to trzeba było zrobić przed zamknięciem rozprawy.
 
z akt sprawy... wynika ze dłużnik wnosił o zwrot kosztów....

pytanie... skoro został zwolniony z kosztów sądowych wiec czy może się starać od powoda zwrotu kosztów postępowania (wszystko na kwitach).. nadmienię że w wyroku brak informacji o kosztach....
 
Powrót
Góra