Nazwisko jako znak towarowy - sprzedaż książki

  • Autor wątku Autor wątku quantacura
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Q

quantacura

Użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
46
Dzień dobry,
rzecz dotyczy Violetty Villas. kupiliśmy w cenie makulatury pozostałą część nakładu książki biograficznej o Violetcie Villas (Michalewicz, Danilewicz: Villas. Nic przecież nie mam do ukrycia), około 200 egz. Książka ukazała się w 2011 r. Od 2012 r. nazwisko Violetty Villas zostało przez syna zastrzeżone w Urzędzie Patentowym jako znak towarowy.

Stąd pytanie: czy wprowadzenie tej książki do obrotu nie będzie naruszeniem praw do znaku towarowego.

Moim zdaniem nie, gdyż książka ukazała się wcześniej i już była w obrocie księgarskim. Ale mogę się mylić. Specjalnie na sprzedaży się nie wzbogacimy, sprzedając ją po około 5-6 złotych za egzemplarz. Ale konsekwencje prawne mogłyby być dużo większe. Dziękuję za odpowiedź.
 
Nie będzie.

A swoją drogą to ciekawe, że najpierw inwestujecie w biznes, kupujecie, a potem zastanawiacie się nad legalnością biznesu. Bardzo ciekawe, typowo polskie zjawisko. :grin:

Ale i tak dobrze, że na tym etapie pytacie, a nie w momencie gdy pojawia się pozew albo prokurator... Bo nie wszyscy robią to z takim wyprzedzeniem.

Ale w tym przypadku spoko.
 
Dziękuję za odpowiedź. Nie było czasu, inaczej cała paleta poszłaby na przemiał do papierni.
 
Powrót
Góra