R
rover-ek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2011
- Odpowiedzi
- 4
Witam wszystkich forumowiczow.
Poniewaz jestem naprawde NOWY na tym forum - za ewentualne bledy czy kompletnie laickie pytania z gory przepraszam.
Chcialbym prosic o pomoc i wyjasnienie jednej kwestii: nekania przez firme windykacyjna.
Wydaje sie, ze dzial wybralem dobry - ale jesli jednak nie - prosze nie usuwac tego postu.
Ale do reczy:
Juz kilka razy otrzymywalem telefony (na stacjonarny i komorke) od jakiejs firmy widykacyjnej, ktora z uwagi na takie same nazwisko moje i osoby trzeciej
(ale ani mojej zony, corki, ani zadnej z osob z mojego "gospodarstwa domowego" lub zameldowanej pod moim adresem)
- wlasnie do mnie wydzwaniala i "szukala" kontaktu z ta inna osoba. Nic to - nie przejmowalem sie tym.
Jednakze tym razem pewna firma (podano nazwe) napisala do mnie sms-a o nastepujacej tresci:
"Obecnie Panstwa sprawa znajduje sie w firmie windykacyjnej (i tu nazwa). W celu ustalenia szczegolow splaty prosimy o kontakt pod numerem: (i tutaj numer)."
Zadzwonilem do nich, przedstawilem sie i zapytalem, czy ja (z imienia i nazwiska) zalegam z jakimis platnosciami. Jakas "panienka" powiedziala mi, ze ja nie - natomiast osoba o takim samym nazwisku (inne imie i adres) Juz tak.
Wiec pytam ich, dlaczego wiec do mnie przysylaja takie sms-y ("obecnie Panstwa sprawa....") i skad w gole maja moj numer telefonu.
Ona na to, ze z instytucji bankowej. Jakiej - ona mi nie poda.
Wiec pytam dalej, skoro nie jestem "strona" w sprawie, dlaczego w ogole zawracaja mi glowe. "Panienka" na to, ze "a moze to moja zona"?
Odpowiedzialem jej, ze zona na pewno ma inne imie, zamieszkuje pod innym adresem niz tamta osoba - a juz na pewno nie mamy zadnego zadluzenia finansowego.
Kobieta potraktowala mnie calkiem niegrzecznie i powiem szczerze, ze ta rozmowa naprawde wyprowadzila mnie z rownowagi. Na tyle, ze obiecalem sobie, ze ja tego nie puszcze plazem. To juz ktorys raz z kolei (choc zwyczajnie nie pamietam, jakie firmy dzwonily poprzednio).
Zazadalem od nich natychmiastowego usuniecia mojego numeru telefonu z ich bazy danych i przekazalem tej "panience", ze nie zycze sobie od nich wiecej sms-ow ani telefonow.
(sprawdzilem w Internecie te firme - wszystko sie zgadza. Oni faktycznie zajmuja sie windykacja - wiec to nie zadna tam "lewa" firma).
Mam wiec w zwiazku z tym zajsciem pytanie:
Czy takie firmy moga ot tak zaklocac moj spokoj, prywatnosc - bo przeciez z cala sprawa nie mam kompletnie nic wspolnego. Taki sms wlasciwie wskazuje, ze jestem im dluzny jakies pieniadze - ale "panienka" wyraznie zaprzeczyla, zebym byl cos winien komukolwiek.
Po drugie - czy moge sie jakos przed nimi bronic - bo ani ja, ani nikt z mojej najblizszej rodziny nie ma z ta sprawa nic wspolnego?
I po trzecie - czy samo wykorzystywanie numeru mojego prywatnego telefonu nie jest naruszeniem prawa?
(raz to przekazywanie numeru przez "instytucje finansowe" - a dwa wykorzystywanie go przez firmy nieuprawnione - bez mojej zgody).
Wiemy, jak dzialaja takie firmy - chwytaja sie roznych sposobow i roznych zrodel uzywaja, aby "namierzyc" dluznikow - ale to juz chyba przesada, aby tylko z powodu identycznego nazwiska zatruwac innym zycie......
Pozdrawiam serdecznie i prosze o porade.
Poniewaz jestem naprawde NOWY na tym forum - za ewentualne bledy czy kompletnie laickie pytania z gory przepraszam.
Chcialbym prosic o pomoc i wyjasnienie jednej kwestii: nekania przez firme windykacyjna.
Wydaje sie, ze dzial wybralem dobry - ale jesli jednak nie - prosze nie usuwac tego postu.
Ale do reczy:
Juz kilka razy otrzymywalem telefony (na stacjonarny i komorke) od jakiejs firmy widykacyjnej, ktora z uwagi na takie same nazwisko moje i osoby trzeciej
(ale ani mojej zony, corki, ani zadnej z osob z mojego "gospodarstwa domowego" lub zameldowanej pod moim adresem)
- wlasnie do mnie wydzwaniala i "szukala" kontaktu z ta inna osoba. Nic to - nie przejmowalem sie tym.
Jednakze tym razem pewna firma (podano nazwe) napisala do mnie sms-a o nastepujacej tresci:
"Obecnie Panstwa sprawa znajduje sie w firmie windykacyjnej (i tu nazwa). W celu ustalenia szczegolow splaty prosimy o kontakt pod numerem: (i tutaj numer)."
Zadzwonilem do nich, przedstawilem sie i zapytalem, czy ja (z imienia i nazwiska) zalegam z jakimis platnosciami. Jakas "panienka" powiedziala mi, ze ja nie - natomiast osoba o takim samym nazwisku (inne imie i adres) Juz tak.
Wiec pytam ich, dlaczego wiec do mnie przysylaja takie sms-y ("obecnie Panstwa sprawa....") i skad w gole maja moj numer telefonu.
Ona na to, ze z instytucji bankowej. Jakiej - ona mi nie poda.
Wiec pytam dalej, skoro nie jestem "strona" w sprawie, dlaczego w ogole zawracaja mi glowe. "Panienka" na to, ze "a moze to moja zona"?
Odpowiedzialem jej, ze zona na pewno ma inne imie, zamieszkuje pod innym adresem niz tamta osoba - a juz na pewno nie mamy zadnego zadluzenia finansowego.
Kobieta potraktowala mnie calkiem niegrzecznie i powiem szczerze, ze ta rozmowa naprawde wyprowadzila mnie z rownowagi. Na tyle, ze obiecalem sobie, ze ja tego nie puszcze plazem. To juz ktorys raz z kolei (choc zwyczajnie nie pamietam, jakie firmy dzwonily poprzednio).
Zazadalem od nich natychmiastowego usuniecia mojego numeru telefonu z ich bazy danych i przekazalem tej "panience", ze nie zycze sobie od nich wiecej sms-ow ani telefonow.
(sprawdzilem w Internecie te firme - wszystko sie zgadza. Oni faktycznie zajmuja sie windykacja - wiec to nie zadna tam "lewa" firma).
Mam wiec w zwiazku z tym zajsciem pytanie:
Czy takie firmy moga ot tak zaklocac moj spokoj, prywatnosc - bo przeciez z cala sprawa nie mam kompletnie nic wspolnego. Taki sms wlasciwie wskazuje, ze jestem im dluzny jakies pieniadze - ale "panienka" wyraznie zaprzeczyla, zebym byl cos winien komukolwiek.
Po drugie - czy moge sie jakos przed nimi bronic - bo ani ja, ani nikt z mojej najblizszej rodziny nie ma z ta sprawa nic wspolnego?
I po trzecie - czy samo wykorzystywanie numeru mojego prywatnego telefonu nie jest naruszeniem prawa?
(raz to przekazywanie numeru przez "instytucje finansowe" - a dwa wykorzystywanie go przez firmy nieuprawnione - bez mojej zgody).
Wiemy, jak dzialaja takie firmy - chwytaja sie roznych sposobow i roznych zrodel uzywaja, aby "namierzyc" dluznikow - ale to juz chyba przesada, aby tylko z powodu identycznego nazwiska zatruwac innym zycie......
Pozdrawiam serdecznie i prosze o porade.
Ostatnia edycja: