Nękanie windykacji od Wonga i Intrum

  • Autor wątku Autor wątku Apolle
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Apolle

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2018
Odpowiedzi
11
Witam,

Zanim przejdę do meritum, wyjaśnię, jak to się stało, że doszło do windykacji długu. Otóż miałam pożyczkę zaciągniętą w Wonga.pl. No i zdarzało się, że z przyczyn różnych nie udawało mi się dotrzymywać terminów, jednakowoż gdy sytuacja finansowa się ciut polepszyła, postanowiłam w tym roku zamknąć szybciej zobowiązanie. Spłaciłam tyle, ile wymagali ode mnie w harmonogramie, plus odsetki za opóźnienia. No można by rzec, że pożyczka spłacona, ale gdzieżby!
Dostałam parę dni później informację, że wysyłają mi ratę korygującą, bo łaskawe pany uznały, że mnie uchronią przed wahającymi się stopami procentowymi(to był czas wybuchu covida i wgl), utrzymując mi stałą ratę pożyczki(nikt nie pytał mnie o zdanie, czy tak chcę, w umowie mam jak byk napisane, że jest oprocentowanie zmienne, nie stałe). Więc ja tego nie wyłapałam, oni to wykorzystali i teraz ścigają mnie za niezapłaconą ratę korygującą, która dopiero od jakiegoś miesiąca przestała rosnąć z dnia na dzień. Uznałam, że to nie w porządku, by w ten sposób postępować to skierowałam się o pomoc do Rzecznika Finansowego, po tym jak odrzucili moją reklamację. Ten wystosował pismo do nich, prosząc o dokumentację i dotychczasowe rozmowy, które prowadzili ze mną, mieli na to 30 dni. Oczywiście odzewu nie było do tej pory, a minął ponad miesiąc(bo te dokumenty i korespondencję mieli i do mnie przysłać), ale nękanie telefonami były jak najbardziej. Napisałam do nich maila z prośbą o wstrzymanie się z windykacją do czasu kolejnych kroków podjętych przez rzecznika, lecz do dziś nie dostałam odpowiedzi, a nękać mnie nękają do tej pory. Zarówno Wonga jak i zatrudniona przez nich firma windykacyjna Intrum.
Czy można jeszcze podjąć jakieś kroki, by coś zrobić w związku z ich windykacją? Już dostaję ostrzeżenia od Intrum, że grozi mi rozwiązanie umowy, a kwota którą mi wtedy naliczyli to jest niecałe 540zł(w momencie naliczania raty korygującej była to kwota niecałe 490zł, codziennie kwota rosła o jakieś 2-3zł).

Pozdrawiam.
 
Spłaciłam tyle, ile wymagali ode mnie w harmonogramie

Rozumiem zatem, że zobowiązania finansowego już nie ma. Firma windykacyjna bezpodstawnie chce jeszcze spłacenia czegoś, co jest już zakończone.
 
Wanda67 napisał:
Rozumiem zatem, że zobowiązania finansowego już nie ma. Firma windykacyjna bezpodstawnie chce jeszcze spłacenia czegoś, co jest już zakończone.
Według Wonga jest, bo sobie wyliczyli odsetki, które nie były wyliczane w ratach podczas zmian stop procentowych. I za to mnie teraz nęka zarówno Wonga jak i firma windykacyjna przez nich zatrudniona.
 
Napisałam do nich maila z prośbą o wstrzymanie się z windykacją do czasu kolejnych kroków podjętych przez rzecznika

Napisz im to samo ponownie.
 
Wanda67 napisał:
Napisz im to samo ponownie.

Dostałam od nich odpowiedź - lepiej późno jak wcale! - że sprawa u rzecznika nie wstrzymuje windykacji, a z racji powstania zaległości oddali sprawę długu do firmy windykacyjnej, z którą współpracują. Co najlepsze, po tym mailu znów zaczęła dzwonić sama windykacja Wongi, zamiast te śmieszne Intrum.
 
Najlepiej zignoruj te wszystkie telefony od nich, bo wtedy uznasz dług, którego nie ma. Jak chcą iść do sądu, to niech idą.
 
Powrót
Góra