NEONET -> zgłoszenie reklamcyjne

  • Autor wątku Autor wątku Jesdud
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jesdud

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
15
Dzień dobry,
dnia 14 marca oddałam dwumiesięcznego laptopa marki ASUS ( kupiony w styczniu 2015) do reklamacji ( na matrycy powstała mała biała plamka- nie mylić z martwym pikselem). Dnia 16 marca zostałam poinformowana przez pracownika sklepu NEONET o odrzuceniu mojej reklamacji przez serwis ASUS, jednak ten wspaniałomyślnie zaproponował odpłatną naprawę (189zł + 40zł koszt kuriera) niestety pracownik nie potrafił mi wyjaśnić na jakiej podstawie moja reklamacja została odrzucona ( został mi odczytany e-mail z którego przyczyna również nie wynikała), po silnym drążeniu tematu z mojej strony został mi podany nr. RMA i zostałam skierowana bezpośrednio do serwisu ASUS. Telefonicznie okazało się,że żadne informacje nie zostaną mi udzielone,gdyż nie jestem przedstawicielem sklepu. W tym momencie, poprosiłam tatę, aby w moim imieniu udał się do sklepu NEONET gdyż obecnie mieszkam 100km dalej. Okazało się,że mój laptop nie został wysłany do żadnego serwisu i wciąż pozostaje w sklepie. Mail,który został mi odczytany nie dotyczył mojej sprawy itp. Dnia 17.03 laptop miał zostać wysłany do innego serwisu. Z tego co się dowiedziałam dotarł tam dopiero 27.03 (został wysłany kurierem). Do dziś nie udało mi się uzyskać informacji czy zostanie laptop naprawiony czy nie, a minął już miesiąc. Sklep zasłania się wyimaginowanymi ustawami ( np. reklamacja może trwać nawet rok !)

Czy obowiązuje sprzedawcę termin na udzielenie mi odpowiedzi dotyczącej reklamacji? (Kiedyś było to 14 dni)
W jaki sposób mogę przyspieszyć ten proces, ponieważ laptopa kupiłam w celu korzystania z niego,a nie po to by "leżał" w serwisie.
Czy obowiązuje mnie "nowa ustawa" czy Kodeks cywilny
Co jeszcze mogę zrobić ?
 
W karcie gwarancyjnej brak informacji o terminie rozpatrzenia zgłoszenia.
 
Właśnie dziś dowiedziałam się od pracownika sklepu,że w moim laptopie stwierdzono "pękniętą matrycę".

Zaczynam się bać w jakim stanie laptop do mnie wróci,o ile wróci...
W każdym razie,co mogę zrobić jeśli odbierając laptopa dostanę go w gorszym stanie (np. pęknięta obudowa) ?. Coś mi świta,że za zabezpieczenie przesyłki odpowiadam ja (a ja wsadziłam laptopa do .. kartonu po innym laptopie,zabezpieczyłam gąbkami,które były w zestawie, czy to wystarczy czy też zaraz się dowiem,że źle zabezpieczyłam ?


Ps. Mój laptop nie trafił do serwisu ASUS ale jakiegoś innego (podejrzewam,że autoryzowanego)
 
Powiem tak:

Ciebie nie interesuje pęknięta matryca w sytuacji kiedy nie ma spisanego protokolu szkody w momencie odbioru sprzetu przez serwis.

Nie odbieraj uszkodzonego sprzętu tylko udaj się z kompletem papierów do Rzecznika Konsumentów.

Nie obraź się, ale sprawa raczej przerasta Twoje możliwości na samodzielne załatwienia sprawy.

Ja po [dwukrotnych] problemach w/w sklep omijam szerokim łukiem
 
Powrót
Góra