Netia - odstapienie od umowy

  • Autor wątku Autor wątku Xwarrior
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

Xwarrior

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
1
Witam.
Opisze w skrocie moja sytuacje: przyszedl do mnie ostatnio przedstawiciel z netii i podpisalem umowe o internet+telefon+tv. Jednak okazalo sie ze facet troche mnie oszukal w zwiazku z ta umowa i generalnie mam zamiar od niej odstapic (zgodnie z prawem moge to zrobic w czasie do 10 dni od podpisania).

Jednak mam kilka pytan dotyczacych odstapienia od tej umowy:
- na umowie nie ma zadnej daty. jak więc mogę udowadniac, że nie minelo jeszcze 10 dni od podpisania?
- pani na infolinii twierdzi, ze aby odstapic moge wyslac list/faks a nawet maila. póki co wysłalem maila bo tak bylo najszybciej, ale chciałbym wysłać jeszcze np. faks. Ktoś wie jaki jest numer faks netii, i jak potwierdzić odbior tego faksu?
- myslalem też o osobistym pójsciu i zlozeniu rezygnacji z otrzymaniem jakiegoś potwierdzenia odbioru takiego wniosku. Tylko tu gdzie mieszkam jest tylko "Autoryzowany przedstawiciel netia". Czy taki 'przedstawiciel' może przyjąć ode mnie odstąpienie od umowy?

Dzieki za ewentualne odpowiedzi.
 
autoryzowany przedstawiciel ma obowiazek przyjąc pismo, niemniej ja bym wysłał pismo polecony za potwierdzeniem odbioru-tak pewniej
 
Witam.

Mam prawie identyczny problem jak Ty.

Zamówiłem usługę internetu przez tel.

Kurier przyjechał, podpisałem umowę.

Wydawało mi się, że wszystko jest ok, niestety po zapoznaniu się z umową okazało się, iż mam w niej zaznaczone dodatkowe usługi o których nie widziałem i których nie zamawiałem (dodatkowo płatne, i zamiast 40 zł - zrobiłoby się 80 zł/m-c).

Umowa została zawarta 8 lutego, wysłałem pismo do NETII 15 lutego z informacją o odstąpieniu od umowy (powołałem się na zapisy rozdziału I pkt 1 Warunków Wykonywania Umowy) "W przypadku umowy zawartej poza lokalem lub na odległość, Konsument ma prawo odstąpienia od Umowy w terminie 10 dni od daty jej zawarcia, chyba że wyraził zgodę na świadczenie Usługi przed tym terminem lub Operator wykonał świadczenie, które nie może zostać zwrócone (np. realizacja połączenia)"
W moim przypadku nie nastąpiło wykonanie świadczenia usługi, gdyż po doczytaniu umowy oraz wszystkich jej załączników i wychwyceniu dodatkowych usług nie wpuściłem instalatora do domu, a od umowy odstąpiłem.

Kilka dni później dostałem odpowiedź od NETII o treści:
"Uprzejmie informujemy, że otrzymaliśmy od Pana wypowiedzenie umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych nr XXXXXXXXXXXXXXX w dniu 18.02.2011 r.

Jednocześnie pragniemy poinformować, że zgodnie z par & pkt 2 Regulaminu świadczenia usług telekomunikacyjnych przez Netię każda ze stron może rozwiązać Umowę lub zmienić taką Umowę w sposób powodujący ograniczenie zakresu świadczonych Usług w drodze wypowiedzenia ze skutkiem na koniec Okresu rozliczeniowego następującego po Okresie Rozliczeniowym, w którym zostało dokonane wypowiedzenie. Za dzień dokonania wypowiedzenia przyjmuje się dzień wpływu wypowiedzenia do operatora. W okresie wypowiedzenia Usługa świadczona jest na zasadach Umowy do daty jej rozwiązania.

Zgodnie z powyższym, rozwiązanie w/w umowy nastąpiło dnia 25.02.2011 r"


W sumie nie przejąłem się zbytnio tym listem, gdyż wydawało mi się, iż jest to wzór Netii wysyłany na każde takie sytuacje. W dodatku mam przecież prawo odstąpienia od umowy w terminie 10 dni od daty jej zawarcia poza lokalem.

Kilka dni po pierwszym piśmie (pismo datowane na 02-03-2011 dostałem drugie: Pragniemy poinformować, że mimo zawarcia przez Państwa z NETIA SA umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych nr XXXXXXXXXXXXXXX z dnia 08-02-1011 nie ma możliwości rozpoczęcia świadczenia usług wskazanych w Umowie z powodu nieudostępnienia lokalu.

W związku z powyższym, zmuszeni jesteśmy rozwiązać ww. Umowę ze skutkiem natychmiastowym - zgodnie z par 7 ust 6 b) Regulaminu Świadczenia Usług przez Spółki Grupy Netia"


Myślałem, iż to koniec przygody z naciągaczami, lecz w czwartek okazało się, iż byłem w dużym błędzie.

Zadzwoniła do mnie jakaś Pani, poprosiła o datę urodzenia celem potwierdzenia mojej tożsamości (podałem, bo niedosłyszałem Skąd dzwoni, a po dacie urodzenia - pomyślałem, iż to bank w którym mam kredyt), i wtedy dowiedziałem się, iż mam niezapłaconą fakturę w NETII (dzwoniła Pani z firmy windykacyjnej EOS KSI czy jakoś tak), z datą płatności 01-03-2011, faktura jest na jakąś dziwna kwotę 101, 33 zł (ani to abonament, ani koszty podłączenia - nie mam pojęcia skąd ta kwota, zresztą Pani z
windykacji też nic nie wiedziała :D)

Dodatkowo dowiedziałem się, że mogłem reklamować tą fakturę w terminie 14 dni od daty jej dostarczenia (w czymże żadnej faktury nie dostałem). To Pani powiedziała, iż w takim układzie miałem 14 dni od daty powstania tytułu zapłaty - chyba zapomniałem wspomnieć, że nie jestem jasnowidzem :):):)

W finale poinformowałem trochę niegrzecznie że nie zapłacę, i jak chce porozmawiać to niech najpierw wy....la na pocztę wysłać mi jakiś monit. Pani po tych przemiłych epitetach w jej stronę się rozłączyła (rzuciła słuchawką :-D)

Teraz pytanie - gdzie leży problem?

Wydawało mi się,że wszystko jest ok. W terminie zrezygnowałem z umowy (nawet sama NETIA poinformowała mnie o tym pisemnie), wszystko grało, a wystawili jakąś fakturę (lub komuś się tak wydaję).

Gdzie powinienem się zgłosić z tym tematem, gdyż dostanę szału, jak jakiś upierdliwy babsztyl z windykacji będzie mi co 3 dni wydzwaniał.

Czy takie coś podlega pod próbę wyłudzenia - jeśli tak - gdzie mam się zgłosić, i czy mogę udać się do UOKiK i przedstawić im taką sprawę.

Proszę o jakąś mądrą poradę.

Z góry dziękuję.

Na moim przykładzie widać, iż daleka droga przed Tobą w wojach z NETIĄ - same odstąpienie od umowy w wymaganym terminie niczego Ci nie daje :):)

Pozdrawiam i dziękuję z góry za odpowiedzi
 
Witam,
mam ten sam problem, tylko u mnie już 10 dni mineło. nie dawno dostałam Netiaspot ale co z internetem i telefonem nadal nie wiadamo. Doczytałam teraz w umowie też opcje o ktorych nie byłam poinformowana. czy to podstawa to rozwiazania umowy bez ponoszenia konsekwencji???
 
Xwarrior napisał:
1) na umowie nie ma zadnej daty. jak więc mogę udowadniac, że nie minelo jeszcze 10 dni od podpisania?

2) pani na infolinii twierdzi, ze aby odstapic moge wyslac list/faks a nawet maila.

3) póki co wysłalem maila bo tak bylo najszybciej, ale chciałbym wysłać jeszcze np. faks. Ktoś wie jaki jest numer faks netii, i jak potwierdzić odbior tego faksu?

1) no właśnie. Oby się nie okazało, że na ich oryginale jest data wsteczna

2) list i faks - tak, e-mail - absolutnie nie!

3) jak wyżej
 
Witam.
Netia czasami niema obowiązku po zawarciu umowy telefonicznej przesłąć umowy pisemnej do podpisania klientowi?
Proszę mi odpowiedzieć - pozdrawiam
 
Witam,

Ja mam trochę inny problem , pani z którą podpisałam umowe u mnie w domu ,twierdziła, że moge odstapić od umowy w ciągu 14 dni.

Zrobiłam tak, z tym ,że mam juz podłaczone usługi... Czy musze zapłacic karę umowną?

nikt mnie o tym nie poinformował,,że jezlei podłaczą mi usługi to juz nic nie moge zrobić...

Prosze o pomoc
 
Powrót
Góra