G
gadeon
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2010
- Odpowiedzi
- 5
witam wszystkich,
na wstepie powiem - przeczytałem post o "prawie cytatu", lecz nadal mam wątpliwosci bo nurtuje mnie taki oto przykład.
na stronie News-Category models prezentowane są newsy z takich stron jak dailymail.co.uk oraz nydailynews.com (newsy przedrukowane są 1 do 1, oraz przeklejone są zdjęcia).
jedynie pod każdym newsem jest 1 link pasywny do źródła.
jednak sprawdziłem, i obie strony (dailymail oraz nydailynews) zabraniają korzystania ze swoich treści. wysłałem do adminów tych stron zapytanie, czy "fashionmodeldirectory" korzysta z ich tresic legalnie, gdyż ja tez bym chcial przedrukowywac newsy - ale LEGALNIE. niestety nie dostalem od nich zadnej odpowiedzi.
co wiecej strona "fashionmodeldirectory" wygląda na włosko-austriacką firme, tak wiec pociagniecie ich do opowiedzialnosci nie powinno byc tak trudne, jak np. oszustow z azji. wiec tym bardziej zastanawia legalnosc ich zachowania. bo gdyby serwery staly w chinach to bym zrozumial ze firma z 'zachodu' moze miec problem z wyegzekwowaniem swoich praw.
i stąd tez moje pytanie to Was - czy "fashionmodeldirectory" działa całkowicie nielegalnie? czy tez jest cos o czym ja nie wiem? na ile moge badz nie moge korzystac z newsow z dailymail oraz nydailynews?
pozdrawiam,
maciek
na wstepie powiem - przeczytałem post o "prawie cytatu", lecz nadal mam wątpliwosci bo nurtuje mnie taki oto przykład.
na stronie News-Category models prezentowane są newsy z takich stron jak dailymail.co.uk oraz nydailynews.com (newsy przedrukowane są 1 do 1, oraz przeklejone są zdjęcia).
jedynie pod każdym newsem jest 1 link pasywny do źródła.
jednak sprawdziłem, i obie strony (dailymail oraz nydailynews) zabraniają korzystania ze swoich treści. wysłałem do adminów tych stron zapytanie, czy "fashionmodeldirectory" korzysta z ich tresic legalnie, gdyż ja tez bym chcial przedrukowywac newsy - ale LEGALNIE. niestety nie dostalem od nich zadnej odpowiedzi.
co wiecej strona "fashionmodeldirectory" wygląda na włosko-austriacką firme, tak wiec pociagniecie ich do opowiedzialnosci nie powinno byc tak trudne, jak np. oszustow z azji. wiec tym bardziej zastanawia legalnosc ich zachowania. bo gdyby serwery staly w chinach to bym zrozumial ze firma z 'zachodu' moze miec problem z wyegzekwowaniem swoich praw.
i stąd tez moje pytanie to Was - czy "fashionmodeldirectory" działa całkowicie nielegalnie? czy tez jest cos o czym ja nie wiem? na ile moge badz nie moge korzystac z newsow z dailymail oraz nydailynews?
pozdrawiam,
maciek