P
pytamowiec
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2017
- Odpowiedzi
- 151
Mam już kancelarię prawną, która się tym zajmuje, ale warto dodatkowo spytać na forum.
Leasingowany samochód z wysoką wpłatą własną i ratami (więc muszę wykupić).
Ubezpieczyciel uznał szkodę AC, wypłacił warsztatowi (body shop) 60 tys. zł na wymianę wielu części. Samochód po naprawie ma tendencję do ściągania na bok. Warsztat razem z serwisem autoryzowanym przez wiele miesięcy próbują zdiagnozować problem i nie potrafią. Po prostu nie umieją tego naprawić. Nawet nie wiedzą co jest przyczyną.
Kancelaria wezwała warsztat do naprawy w moim imieniu i poprosiła leasingobiorcę o to samo z prawem rękojmi. Załóżmy, że warsztatowi nie uda się naprawić samochodu w terminie wskazanym przez kancelarię. Jakie mam wtedy możliwości?
1. Zdaniem Kancelarii wtedy mogę odebrać samochód i naprawić go na koszt warsztatu, ale co jeśli tego nikt nie będzie mi już umiał naprawić?
2. Walka o zapłątę za utratę wartości auta odpada, bo leasingobiorca dostanie kasę a nie ja.
3. Walka o szkodę całkowitą? Czy to realnie ma sens w przypadku jak usterka polega na tym, że auto delikatnie ściąga? Żeby się nie okazało, że przez 2 lata mi auto będzie się kurzyło, a ostatecznie i tak przegram.
4. Inne opcje?
Leasingowany samochód z wysoką wpłatą własną i ratami (więc muszę wykupić).
Ubezpieczyciel uznał szkodę AC, wypłacił warsztatowi (body shop) 60 tys. zł na wymianę wielu części. Samochód po naprawie ma tendencję do ściągania na bok. Warsztat razem z serwisem autoryzowanym przez wiele miesięcy próbują zdiagnozować problem i nie potrafią. Po prostu nie umieją tego naprawić. Nawet nie wiedzą co jest przyczyną.
Kancelaria wezwała warsztat do naprawy w moim imieniu i poprosiła leasingobiorcę o to samo z prawem rękojmi. Załóżmy, że warsztatowi nie uda się naprawić samochodu w terminie wskazanym przez kancelarię. Jakie mam wtedy możliwości?
1. Zdaniem Kancelarii wtedy mogę odebrać samochód i naprawić go na koszt warsztatu, ale co jeśli tego nikt nie będzie mi już umiał naprawić?
2. Walka o zapłątę za utratę wartości auta odpada, bo leasingobiorca dostanie kasę a nie ja.
3. Walka o szkodę całkowitą? Czy to realnie ma sens w przypadku jak usterka polega na tym, że auto delikatnie ściąga? Żeby się nie okazało, że przez 2 lata mi auto będzie się kurzyło, a ostatecznie i tak przegram.
4. Inne opcje?
Ostatnia edycja: