E
eleonor77
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2013
- Odpowiedzi
- 51
Kochani ... Jakie możliwości posiada sprzedawca , który przyjmuje zamówienie od klienta przez np . ebay czy allegro , i napotyka na sytuacje gdzie otóż zamawiający nie odbiera przesyłki.
Każdy ma prawo odstąpić od umowy , ale w opisanym wyżej przypadku do odstąpienia nie doszło a sprzedawca został narażony na dodatkowe koszty (transportowe) .
Czy powództwo w celu odzyskania kosztów przesyłek jest tu sensowne , czy ma to sens.
Jakiś czas temu natrafiłem na orzecznictwo które stanowiło iż każdy kupujący ma prawo zrezygnować z zakupu jeszcze przed odebraniem towaru , a koszty transportu to ryzyko każdego sprzedawcy .... Teoretycznie w tym przypadku każdy każdemu zgodnie z prawem mógłby zrobić psikusa zamawiając dajmy na to pralke czy lodówkę za pobraniem (koszt transportu nie mały) , nie odebrać przesyłki . Wówczas sprzedawca płci spedytorowi "w tą z powrotem" , a dowcipniś ma się bezkarnie .
Co o tym myślicie ?
Każdy ma prawo odstąpić od umowy , ale w opisanym wyżej przypadku do odstąpienia nie doszło a sprzedawca został narażony na dodatkowe koszty (transportowe) .
Czy powództwo w celu odzyskania kosztów przesyłek jest tu sensowne , czy ma to sens.
Jakiś czas temu natrafiłem na orzecznictwo które stanowiło iż każdy kupujący ma prawo zrezygnować z zakupu jeszcze przed odebraniem towaru , a koszty transportu to ryzyko każdego sprzedawcy .... Teoretycznie w tym przypadku każdy każdemu zgodnie z prawem mógłby zrobić psikusa zamawiając dajmy na to pralke czy lodówkę za pobraniem (koszt transportu nie mały) , nie odebrać przesyłki . Wówczas sprzedawca płci spedytorowi "w tą z powrotem" , a dowcipniś ma się bezkarnie .
Co o tym myślicie ?