I
izuniek231
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2012
- Odpowiedzi
- 1
Witam,jestem nowa na tym forum i chciałabym się dowiedziec od was co możemy zrobic w takiej sytuacji. Mój narzeczony jest 2 lata po rozwodzie,przez 5 lat mieszkali w Irlandii i żona go zostawiła dla ich znajomego-obecnie są małżeństwem i maja syna i wyjechała z córką obecnie ma 7 lat do Niemiec.Podczas rozwodu sąd naliczył mu 257e alimentów plus 100e zaległe od dnia w którym wyjechała do rozwodu,przez jakis czas płacił tyle czasami mniej,a od roku wogóle bo nie ma z czego.W przyszlym roku urodziło nam sie dziecko i nie stac nas na płacenie alimentów.Dziecko od roku nie chce rozmawiac z nim ani przez telefon ani przez skypa,ostatni raz u niej był w tamtym roku.Wczoraj przyszly papiery z Niemiec ze chce go pozbawic praw rodzicielskich i że córka niby chce mieć nazwisko ojczyma,bo jak wszyscy maja to i ona chce.Dodam że on dzwoni prawie codziennie ale ona i tak nie chce z nim rozmawiac.Kiedy do niej jedzie musi spac w hotelu bo nie ma mowy zeby go przenocowała,dlatego tez rzadko tam jeździ.Wiem że mu na córce zależy,i nie wiem co mozemy zrobic zeby nie odebrala mu tych praw,gdyby mogla go przenocowac na pewno czesciej by jeździł.