Nie przyjecie do pracy -odszkodowanie

  • Autor wątku Autor wątku kraszczak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kraszczak

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
3
Witam, chciałbym dowiedzieć się czy żona może zalożyć sprawę o odszkodowanie.
Opis sytuacji:
Żona przebywała najpierw na urlopie macierzynskim. Po zakończeniu urlopu macierzyńskiego wzięła urlop wychowawczy na 2 lata. W trakcie przebywania na wychowawczym szukała pracy i została zaproszona na rozmowę do jednostki wojskowej na stanowisko x. Była na tej rozmowie i po około tygodniu od rozmowy otrzymała telefon z tej Jednostki Wojskowej ze została wybrana z kandydatów którzy byli na rozmowach i że została przyjęta do pracy. Żona poinformowała, że musi w takiej sytuacji zwolnić się za porozumieniem stron ze swojej obecnej pracy i wtedy może podjąć pracę w Jednostce Wojskowej. Usłyszała od kobiety z którą rozmawiała, że oczywiście nie ma problemu, zostala poproszona aby załatwiła formalności w ciągu tygodnia i zadzwoniła jak rozwiąże obecną umowę o prace. Tak też się stało, że żona zadzwoniła w momencie rozwiązania umowy o pracę i poinformowała, że jest gotowa zacząć pracę w Jednostce Wojskowej. Kobieta z którą rozmawiała powiedziała że zaprasza ją w przyszłym tygodniu aby wzieła skierowanie na badania i podpisała umowę. Żona była umówiona na wtorek w jednostce. Niestety w poniedzialek czyli dzień przed umówionym terminem ta sama kobieta zadzwoniła i powiedziała że dowodca jednostki rekomenduje inną osobę i jednak jej nie przyjmą do pracy.

I w takiej sytuacji żona została bez pracy, bez ubezpieczenia. Czy jest szansa aby założyć sprawę jednostce i starać się o odszkodowanie? Czy takie poinformowanie o przyjęciu do pracy jest też umową?

Dziekuję za odpowiedź.
Tomek
 
Jeśliby przyjąć, że była zawarta umowa przedwstępna to pracownikowi przysługuje roszczenie o zawarcie umowy o pracę lub o odszkodowanie. Jednak umowa przedwstępna powinna zawierać przedmiotowo istotne postanowienia umowy przyrzeczonej (np. wynagrodzenie, rodzaj itp.).
 
Przez telefon byla mowa o wynagrodzeniu i czasie pracy oraz o terminie rozpoczecia pracy.
 
Sąd Najwyższy, stwierdził w wyroku z 10 września 1997 r. (I PKN 243/97, LexPolonica nr 328035, OSNAPiUS 1998, nr 12, poz. 357), że: „Jeżeli nie doszło do zawarcia umowy przedwstępnej, bo rokowania stron nie czynią zadość wymaganiom art. 389 k.c. i nie ustalają istotnych postanowień, o których mowa w art. 29 § 1 i 2 k.p., a w szczególności nie określają rodzaju pracy, terminu jej rozpoczęcia i wynagrodzenia odpowiadającego rodzajowi pracy, to żadna ze stron pertraktacji nie jest uprawniona do dochodzenia zawarcia umowy o pracę na podstawie art. 390 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p.”.

Trzeba udowodnić, że te warunki zostały spełnione. I wtedy mozna domagać się albo zawarcia umowy o pracę albo odszkodowania.
 
a 1 dnia wypowiedzenia
 
Moim zdaniem warunki zostaly spelnione.
Na jakie odszkodowanie mozna liczyc? Czy ktos by podjal sie poprowadzenia takiej sprawy w Warszawie?
 
w wysokości poniesionej szkody (musisz ją wykazać)
 
Powrót
Góra