N
nowy2023
Jechałem lewym pasem droga była prosta i pusta , ograniczneie do 50 km/h .Po prawej stronie stała w ukryciu policja i mierzyła we mnie suszarką nowego typu z kamerą w odległości około 100 m pokazało że jechałem 74,5 km/h .Szkoda że nie spoglądałem na licznik prędkości .Moim zdaniem to urzadzenie zawyzyło prdkość bo było mirzone pod kontem .Nie czułem tej prędkości ,na moje to mogłem jechac 60 km/h ale nie udowodnie to teraz .Odmówiłem mandat . Czy od razu w sądzie przyjąć mandat bo nie mam jak tego udowonić a policj ma zawsze rację ?. Nie chcę żeby sprawa toczyła się miesiącami i koszty rozprawy na końcu zapłace ja .
Czy suszarka musi mieć statyw i w miarę prosto ustawiona na mierzony pojazd ,chomologacja w nowych urządzeniach pewnie jest aktualna ale nie widzialem .Teraz jeżdżę 47 km/h po mieście żebym mandatu niedostał .Czy jak przyjmę mandat to koszty rozprawy 40 zł też musze zapłacić ?
Czy suszarka musi mieć statyw i w miarę prosto ustawiona na mierzony pojazd ,chomologacja w nowych urządzeniach pewnie jest aktualna ale nie widzialem .Teraz jeżdżę 47 km/h po mieście żebym mandatu niedostał .Czy jak przyjmę mandat to koszty rozprawy 40 zł też musze zapłacić ?
Ostatnia edycja: