Nie słuszny wpis do listy windykacyjnej

  • Autor wątku Autor wątku Nieznajomy2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Nieznajomy2

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
3
Witam,

Jestem nowy tutaj ale wierze, że mi pomożecie, bo mam nie typową sprawę. Dostałem dzisiaj oświadczenie z klubu w którym trenuje mój syn piłkę nożną, że ja jako ojciec - rodzic zostałem wpisany do windykacji, za brak opłaty za zniszczony przez mojego syna strój. Klub wycenił owy strój na 200 zł - używany, mało znanej firmy.
Zadzwoniłem do klubu, bo nie stanowi to problemu abym za niego zapłacił. Klub jednak odmawia wydanie mi zniszczonego stroju. Skoro mam za coś zapłacić to chce to dostać.

Moje pytania do Was:
1. Co mogę coś w tej sprawie zrobić ? Bo przede wszystkim syn jest osobą pełnoletnią, więc powinien odpowiadać indywidualnie. Nie brałem w tym wszystkim żadnego udziału a trafiłem na listę dłużników. Jakim prawem ?
2. Czy 200 zł za używany strój, to nie jest czasem naciąganie ?
3. Czy klub ma obowiązek wydania mi "zniszczonego" stroju ?
4. Czy jak skieruje sprawę do sądu mam jakieś szanse w tym sporze
 
Jako ze syn jest pelnoletni nie ma pan zadnej odpowiedzialnosci za straty (stroj) i nie moga scigac.Jesli klub wycenia stroj na 200zl musi przedstawic jego koszt sa od tego faktury.Jesli zaplaci sie za stroj musza wydac zniszczony bo to jest tak jak by pan go kupil.W sadzie o0drzuca roszczenia wobec pana bo syn jest pelnoletni i on ponosi odpowiedzialnosc.
a tak wogole pierwszy raz spotykam sie ze za zniszczony stroj klub chce pieniedzy bo w trakcie treningow zawodow stroj sie niszczy i to jest naturalne.Chyba ze zostal zniszczony celowo
 
Ostatnia edycja:
No właśnie strój został zniszczony przez całą drużynę celowo. Rozmowa z synem była itd. ale nie w tym rzecz.
Jeżeli klub nie udostępni mi faktury ? Bo znając życie pewnie nie mają faktury za stare stroje, a 200 zł to cena wyssana z palca. W sklepie z markowymi ciuchami taniej nowy bym odkupił :))
 
jesli celowo to trzeba zaplacic.Faktury musza trzymac 5 lat wiec napewno maj a jak jakims cudem zaginela to kupujac nowe bedzie kolejna faktura ktora przedstawia.Wyglada na to ze chcac wpisac w razie czego na liste dluznikow minimalna kwota to wlasnie 200zl albo chca zarobic.Ma pan prawo wiedziec za co i ile trzeba placic.Ja bym zrobil maly dym jakim prawem pana scigaja a nie syna bo jest pelnoletni.Jesli klub bedzie sie upieral zostanie tylko sad niestety
 
Tzn. tutaj nie chodzi już o te pieniądze, syn się uczy i nie bardzo z czego ma pokryć kosztów, więc pieniądze otrzyma i tak ode mnie. Zastanawia mnie po prostu jakim prawem klub ściąga moją osobę do odpowiedzialności. Zrobiłem mały dym i w poniedziałek mają do mnie dzwonić co zamierzają. No nic dziękuję za pomoc :)) Teraz wiem, na czym stoję.

pozdrawiam
 
Powrót
Góra