Nie spłacanie grzywnej

  • Autor wątku Autor wątku matnis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

matnis

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
20
Witam
Mam do Państwa pewne pytanie.
Pewnego dnia uszkodziłem dwa samochody.
Za jeden dostałem 300 zł do zapłaty a za drugi 100 zł, czas do zapłaty miałem do końca czerwca . Nie mam swoich pieniędzy i jestem uczniem szkoły średniej (bezrobotny) i mam ciężką sytuację w domu bo mam jeszcze dwójkę rodzeństwa i wychowuje nas tylko mama i żyjemy z alimentów które nie zawsze są nam płacone...
Dziś dostałem wezwanie do Pani Kurator Sądowe w celu wyjaśnienia czemu nie płacę, co mi za to grozi ?
Poprosiłem aby grzywna została rozłożona na raty ale Pani Kurator odmówiła mi takiej opcji.
Na dodatek chciałem iść na staż ( zawsze te 700 - 800 zł wpadnie ) i chciałem zapłacić swoją grzywną ale w urzędzie pracy skończyły się fundusze na ten rok dla stażystuw i w tej chwili jestem bez silny..
Proszę o odpowiedz jaką karę mogę dostać ?
Mogą mnie zamknąć do puchy za te 400 zł czy dać więcej czasu do płacenia ?
Znajomi mi mówili abym napisał list do sądu że jestem bez grosza przy duszy ale wątpię że to coś da.
Proszę o odpowiedz
Dziękuje z góry .
Pozdrawiam !
 
Za mało informacji za co było skazanie. Było to skazanie za dwa wykroczenia, czy też to były kary grzywny za występku (określane w stawkach dziennych). To jest ważne, by udzielić odpowiedzi.
 
Nie jestem pewien, było to mniej więcej tak .
ja + 4 kolegów chcieliśmy zobaczyć czy oderwiemy od ziemi samochód marki Polo i gdy go oderwaliśmy to sie przewrócił i spadł na drugi.
Na policji poddaliśmy się dobrowolnie karze,
Wyrok - 20 godzin miesięcznie przez 6 miesięcy ( 120godzin odróbki ) + 100 zł za te Polo i 300 za drugiego golfa. Kase mamy wpłacić nie do sądu tylko dla tych poszkodowanych .
Kumple zapłacili już dawno bo mają kasiastych starych tylko ja mam taki problem : /.

EDIT :
Nie wiem czy odróbki by dali bo co dla poszkodowanych z moich prac społecznych jeżeli oni nie dostaną kasy :(
No i sie poryłem
 
Ostatnia edycja:
rok szkolny skończył się w czerwcu.... przez 2 miesiące wakacji nie mialeś możliwości wykonać żadnej pracy zleconej? chociażby roznoszenia ulotek? pracy w polu u rolnika czy chociażby przysłowiowego zamiatania ulic...?
 
matnis napisał:
Nie jestem pewien, było to mniej więcej tak .
ja + 4 kolegów chcieliśmy zobaczyć czy oderwiemy od ziemi samochód marki Polo i gdy go oderwaliśmy to sie przewrócił i spadł na drugi.
Na policji poddaliśmy się dobrowolnie karze,
Wyrok - 20 godzin miesięcznie przez 6 miesięcy ( 120godzin odróbki ) + 100 zł za te Polo i 300 za drugiego golfa. Kase mamy wpłacić nie do sądu tylko dla tych poszkodowanych .
Kumple zapłacili już dawno bo mają kasiastych starych tylko ja mam taki problem : /.
No i się wyjaśniło. Nie ma tu kar grzywien, lecz kara ograniczenia wolności. 400 złotych jest tytułem naprawienia szkody.
Niestety niewykonanie tego obowiązku naprawienia szkody, może być uznane przez Sąd za uporczywe naruszanie nałożonych obowiązków, co zgodnie z art. 65 par 1 i par 2 kkw, może nawet być podstawą orzeczenia zastępczej kary pozbawiania wolności.
 
Powrót
Góra