nie stawienie sie na sprawie

  • Autor wątku Autor wątku dawidbobola
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dawidbobola

Użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
114
Witam będę wzywany na sprawę sądowa spadkową jako świadek.. czy jest możliwość aby jakoś z tego zrezygnować nie stawiać się? Niemam nic do powiedzenia w tej sprawie..w dodatku kto mi odda moją dniówkę skoro będę musiał wziąć urlop bezpłatny
 
Reset321 napisał:
Skończy się na grzywnie a w ostateczności na doprowadzeniu.

Sąd. Za dojazd też.
A w jaki sposób sąd odda mi dniówkę
 
dawidbobola napisał:
A w jaki sposób sąd odda mi dniówkę
Masz trzy dni po posiedzeniu na wniesienie pisma w tej sprawie (może zostać wysłane listownie).

Art. 86. Ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych:
Przepis prawny:
(...) Wynagrodzenie za utracony zarobek lub dochód za każdy dzień udziału w czynnościach sądowych przyznaje się świadkowi w wysokości jego przeciętnego dziennego zarobku lub dochodu. W przypadku świadka pozostającego w stosunku pracy przeciętny dzienny utracony zarobek oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu należnego pracownikowi ekwiwalentu pieniężnego za urlop. (...) Utratę zarobku lub dochodu, o których mowa w ust. 1, oraz ich wysokość świadek powinien należycie wykazać.

Niestety, obecnie (wg moich obliczeń) nie zwrócą więcej niż 82,31 zł.
 
TSG napisał:
Masz trzy dni po posiedzeniu na wniesienie pisma w tej sprawie (może zostać wysłane listownie).

Art. 86. Ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych:
Przepis prawny:
(...) Wynagrodzenie za utracony zarobek lub dochód za każdy dzień udziału w czynnościach sądowych przyznaje się świadkowi w wysokości jego przeciętnego dziennego zarobku lub dochodu. W przypadku świadka pozostającego w stosunku pracy przeciętny dzienny utracony zarobek oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu należnego pracownikowi ekwiwalentu pieniężnego za urlop. (...) Utratę zarobku lub dochodu, o których mowa w ust. 1, oraz ich wysokość świadek powinien należycie wykazać.

Niestety, obecnie (wg moich obliczeń) nie zwrócą więcej niż 82,31 zł.

Czemu 82 zł skoro moja dniówka to 300 zl
 
będę musiał wziąć urlop bezpłatny

Nie bierzesz urlopu bezpłatnego. Pokazujesz w kadrach wezwanie do sądu jako świadek. Przedstawiasz w sekretariacie wydziału sądu pismo z wyliczeniem utraconego zarobku w tym dniu.
 
dawidbobola napisał:
Czemu 82 zł skoro moja dniówka to 300 zl
Bo, wg art., o którym już wspominałem "górną granicę należności, o których mowa w ust. 2, stanowi równowartość 4,6% kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, której
wysokość, ustaloną według odrębnych zasad, określa ustawa budżetowa. (...)".
 
Powrót
Góra