Z
zalosnystaz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2022
- Odpowiedzi
- 1
Witam, miesiąc temu rozpocząłem staż. Problem polega na tym, że totalnie nic się na nim nie uczę i nie robię nic co by mi się przydało w jakiejkolwiek innej przyszłej pracy. Pracodawca u którego aktualnie jestem nie przewiduje zatrudnienia. Robię w kółko jedną i tę samą rzecz praktycznie przez cały dzień, na początku było to ok, myślałem że dostanę inne zadania - ale tak nie było i prawdopodobnie tak nie będzie. Ta czynność w żaden sposób nie przyda mi się nigdy i nigdzie. Uważam ten staż za stratę czasu, z dnia na dzień coraz bardziej się nudzę i mam tego coraz bardziej dość. Czy można to traktować jako jakąkolwiek podstawę do rezygnacji bez konsekwencji? Nie dam rady się przemęczyć jeszcze kilka miesięcy. Zależy mi na tym żeby rzeczywiście się czegoś nauczyć i żeby coś z tego stażu wynieść - a tutaj nie ma takiej możliwości.