Nie wywiązanie się z umowy - telefon

  • Autor wątku Autor wątku Barbaraaaaaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Barbaraaaaaa

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
1
Zgłaszam się z nietypowym myślę problemem. Jakis rok temu zakupiłam telefon w jedynym ze sklepów AGD itd. Po około 2 miesiącach zaczął się zacinać, klawiatura nie działała, podczas rozmow pojawiał sie poglos. Zgłaszałam to do gwaranta ( serwisu, który zajmował się naprawą sprzętu z tego sklepu) i 2 razy dostałam odpowiedz, że telefon jest juz sprawny i usterki naprawione, jednak zaraz po powrocie do domu, nawet juz w drodze nie działał jak nalezy.. Przy 3 zgloszeniu otrzymalam pismo, że telefon jest sprawny i być moze to moja wina. Poszłam wtedy do sklepu,w ktorym kupilam telefon z mama ( jestem pełnoletnia, ale wyglądam bardzo młodo i nikt nie brał mnie tam na poważnie) i chciałysmy się dowiedzieć co teraz. Jak dobrze kojarze, to kierownik sklepu zaproponował wymianę telefonu na nowy, jednak nie zrobił to moim zdaniem tak jak nalezy ( kazał mi zostawic sobie starą klapkę i baterię, na pudełko nakleił nową naklejkę z nowym numerem seryjnym telefonu). Niestety ten telefon nie działał jak poprzedni w pełni,więc zglosilam zazalenie na stronie firmy, z ktorej kupiłam telefon. Pan do którego trafila moja skarga nie zaprzeczył, że wymiana zaszła w dziwny sposob, jednak tłumaczył i bronił swojego pracownika. Ostatecznie stwierdził, że jesli jakis serwis stwierdzi mi, że telefon jest niesprawny to wtedy mogą zwrócić mi pieniadze. Problem polega na tym,że telefon jest ciagle na gwarancji i pracownicy serwisow, w których byłam nie mogą wydać opinii bez rozkręcenia go- jesli to zrobią gwarancja przepada.. To błedne koło.. Jak dla mnie sklep nie wywiązal sie z "umowy", bo kupując telefon kupuje się w pełni sprawny, a ja ciagle mam z nim problemy, ciągle musze jezdzic po serwisach, co jest uciazliwe, poniewaz nie mieszkam w miescie. Proszę o poradę jak to zakończyć, rozmawiałam też z rzecznikiem spraw konsumenta jednak on nic w sumie nie wniósł do tej sprawy.. Gdyby stać mnie było na nowy telefon, nie byłoby całej sprawy, ale studiuje i muszę się liczyć z kazdym groszem.
 
Złóż reklamację sprzedawcy, ale nie na podstawie gwarancji, a na podstawie przepisów o rękojmi za wady (art. 561 kc) i zażądaj wymiany telefonu na nowy, wolny od wad.
 
Powrót
Góra