Nie wywiązanie się z warunków umowy.

  • Autor wątku Autor wątku heszek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

heszek

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2018
Odpowiedzi
1
Witam na początku lipca zdecydowaliśmy się na remont mieszkania, znaleźliśmy człowieka, firmę budowlaną. Podpisaliśmy rezerwację terminu z wyszczegolnionym zakresem prac, kwotą całego remontu i sumą zaliczki. Był podany również orientacyjny termin zlecenia,który wynosił 3 tygodnie. Po ok 5 tygodniach nie było widać końca prac i ciężko było się dogadać z wykonawcą. Dostał pieniądze na materiał. Wynagrodzenie było wypłacane na zasadzie wykonania danej części prac (położył wszędzie karton gipsy obniżył sufit), dostał cześć wynagrodzenia. Po sześciu tygodniach zdenerwowani cała sytuacja zaczęliśmy domagać się końca prac, wykonawca próbował mydlić oczy i prosił o cierpliwość. Zaczął nas zbywać i przekładać powroty na miejsce pracy. Zdenerwowani kazalismy mu się wynieść mówiąc, że kończymy współpracę. Dostał od nas 80% wynagrodzenia. Dostał od nas dodatkowe dni na dokończenie lecz i to nie pomogło. Zagwarantował, że na zakończenie prac potrzebuje jednego dnia dostał go lecz nie skończył. Po kilkunastu próbach kontaktu napisał SMS-a, że skończy pracę w dwa popołudnia po czym dostał odpowiedź że kończymy współpracę i koniec. Zaczął nas nękać telefonami i groźbami windykacji. Nie dostaliśmy żadnej umowy od niego ani paragonów za materiał, który dla nas kupował mimo kilkunastu próśb o dostarczenie tego, rezerwacje terminu była w jednej kopii dla niego. Co mamy dalej robić? Czy możemy mieć problemy? Jak możemy się bronić? W razie braku jakichś informacji proszę pytać zdradzę wszelkie szczegóły.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra