Niedopełnienie obowiązków służbowych przez policjantów

  • Autor wątku Autor wątku michaubpl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

michaubpl

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
18
Witam,
gdzie należałoby złożyć jakiś wniosek o wszczęcie postępowania wyjaśniającego czy policjanci pełniąc obowiązki służbowe i będąc na miejscu wypadku drogowego nie dopełnili swoich obowiązków?

W wyniku wypadku zmarł jeden pasażer.

Policjanci którzy przybyli na miejsce zdarzenia przebadali właściciela samochodu i stwierdzili u niego ponad 2 promile.

Kierowcę nie zatrzymali tylko puścili wolno bo skłamał, że to nie on prowadził tylko osoba która odniosła najpoważniejsze obrażenia i w wyniku ich zmarła. Dopiero po 2 dniach został zatrzymany. Przez te dwa dni trwało poszukiwanie kierowcy.

Co grozi policjantom w takim przypadku?

Do kogo pisać skargę o niedopełnienie obowiązków służbowych? Do komendanta policji żeby wszczął postępowanie wyjaśniające czy do Prokuratury złożyć doniesienie?

Proszę o zarysowanie mi różnych możliwości wyjaśnienia tych spraw.

W jakim czasie musiałby odpowiedzieć Komendant Policji na takie pismo?

Z góry dziękuję za szybką odpowiedź
Pozdrawiam
 
a dlaczego mieli zatrzymać tą osobę ? -samo bycie pod wpływem alkoholu to jeszcze nie powód do zatrzymania ....
 
wydaje się że masz 2 opcje:

1) Złożyć skargę do komendanta policji. Jeśli uznają że funkcjonariusze nie dopełnili obowiązków służbowych to oprócz konsekwencji w trybie administracyjnym Komenda przesle dokumenty do prokuratury na okolicznosc niedopelnienia obowiązków służbowych

2) Złożyć w najbliższym komisariacie policji zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Pozdrawiam
 
i oczekiwać ,że w przypadku umorzenia tych postępowań policjanci złożą zawiadomienie o zniesławieniu.... co może zakończyć się wyrokiem skazującym...- :)
 
Jednakże jeżeli całe zdarzenie jest faktem a zachowanie policjantów takie jak w doniesieniu (nikt chyba celowe nie zamierza angazowac sie w taka sprawe matacząc fakty) to nie ma sie czego obawiac. Mam rację??
 
chyba pan policjant pomylił fakty....

zniesławienie jest przestępstwem....
policje można krytykować, to nie jest przestępstwem, tym bardziej przestępstwem nie jest złożenie zawiadomień, chyba że zawiadamiający zamiast podać fakty, poda epitety niczym nieuzasadnione, więc proszę uważać
 
a gdyby pan prawnik (domniemuję początkujący adwokat) przeczytał treść art. 234 KK( i komentarze do w/w artykułu) wiedziałby ,że mam rację...

ps. i faktów nie można pomylić...-fakt to fakt....można co najwyżej różnie fakty interpretować....
 
oj czytałem, czytałem i czytałem i będę czytał;

jak rozumiem według pana interpretacji nie można złożyć zawaidomienia o podejrzeniu popełnia przestępstwa wówczas, gdy to się wiąże z krytyką funkcjonariuszy państwowych?

nie znam policjynych wytycznych, więc nie wiem czy panowie mieli obowiązek przebadania osób podejrzewanych o popełnienie przestępstwa czy nie, to pan policjant już sam wie;

kpk jednoznacznie im takie uprawnienie nadaje - w celu eliminacji kręgu osób podejrzanych

Oskarżenie musi być fałszywe obiektywnie (niezgodne z rzeczywistością) i subiektywnie (sprawca ma świadomość, że oskarżenie jest fałszywe lub przewiduje taką możliwość i na to godzi się).

w tej sytuacji art. 234 chyba zastosuje jedynie...
 
rafal_26 napisał:
jak rozumiem według pana interpretacji nie można złożyć zawaidomienia o podejrzeniu popełnia przestępstwa wówczas, gdy to się wiąże z krytyką funkcjonariuszy państwowych?
nie - nic takiego nie napisałem... autor ma prawo złożyć jak każdy obywatel skargę, czy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa....policjant który jest również obywatelem ma takie samo prawo i też może złożyć zawiadomienie...
 
Ja w kwestii meritum sprawy, czyli odpowiadam michaubpl. Osobiście nie dopatruję się uchybień w zachowaniu policjanta. Piszesz, że zmarł jeden pasażer. Z tego domniemam,że samochodem jechało więcej osób i zapewne wszyscy, nie tylko ten faktyczny sprawca, wskazywali jako kierowcę właśnie tamtego człowieka. Nie sądzę, by policjant puścił pijanego, opierając się tylko na jego wyjaśnieniach. Puszczenie, bezpośrednio po wypadku, faktycznego sprawcy, na szczęście nie będzie miało żadnych negatywnych dla rozstrzygnięcia skutków.
 
Ja jestem ciekaw jak się ma do tego wszystkiego art 225 kpa. Co jeżeli X zlozylby skargę na Komendzie na ookliczność niedopenienia obowiązków służbowych, a ta dalej przeslala papiery do prokuratury, ktora powiedzmy umarza postepowanie i oskarzany oskarza X o znieslawienie. Jak to sie ma do art 225 kpa.? Moze ktos odpowie bo jestem ciekawy:)

Art. 225. § 1. Nikt nie może być narażony na jakikolwiek uszczerbek lub zarzut z powodu złożenia skargi lub wniosku albo z powodu dostarczenia materiału do publikacji o znamionach skargi lub wniosku, jeżeli działał w granicach prawem dozwolonych.
 
nijak..... w trybie administracyjnym z powodu złozenia skargi nie został narażony na żaden uszczerbek czy zarzut... a to czy popełnił przestępstwo ustalą organa ścigania w trybie postępowania karnego...
 
Mortycja3m napisał:
Ja w kwestii meritum sprawy, czyli odpowiadam michaubpl. Osobiście nie dopatruję się uchybień w zachowaniu policjanta. Piszesz, że zmarł jeden pasażer. Z tego domniemam,że samochodem jechało więcej osób i zapewne wszyscy, nie tylko ten faktyczny sprawca, wskazywali jako kierowcę właśnie tamtego człowieka. Nie sądzę, by policjant puścił pijanego, opierając się tylko na jego wyjaśnieniach. Puszczenie, bezpośrednio po wypadku, faktycznego sprawcy, na szczęście nie będzie miało żadnych negatywnych dla rozstrzygnięcia skutków.

Pasażerowie złożyli zeznania, że to właściciel prowadził, wszystko na papierze na komisariacie. Więc nie wiem w jaki sposób policjanci nie zatrzymali właściciela pojazdu.
 
przesłanki do zatrzymania osoby są ściśle określone przez KPK , UoP i inne przepisy...- być może żadna z przeslanek nie zaistniała...
 
Powrót
Góra