niedoręczony nakaz zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku dulcynea
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dulcynea

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2006
Odpowiedzi
3
Witam!
Mam dość trudne pytanie, ale może ktoś się z takim przypadkiem zetknął. :what:
Sąd wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym i doręczył go pozwanej na adres wskazany a pozwie. Tylko, że to już od dawna nie był własciwy adres: pozwana się wyprowadziła. Listonosz zostawił avizo, nikt przesyłki nie odebrał (nic dziwnego :x ) i sąd uznał nakaz za prawomocny.

I jak się teraz bronić? Pisać:
1. skargę o wznowienie postępowania czy raczej
2. pozew o pozbawienie nakazu klauzuli wykonalnosci (bo egzekucja nawet jak jeszcze niezostała wszczęta, to pewnie niedługo będzie).
A może
3. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu? To chyba bez sensu, bo nakaz prawomocny. :what:
Dziękuję za każda radę.
 
I jak się teraz bronić? Pisać:
1. skargę o wznowienie postępowania czy raczej
2. pozew o pozbawienie nakazu klauzuli wykonalnosci (bo egzekucja nawet jak jeszcze niezostała wszczęta, to pewnie niedługo będzie).
A może
3. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu? To chyba bez sensu, bo nakaz prawomocny. :what:

Mam pytanie : jakie terminy obligują jesli wybrałeś bramkę 1
 
bramka nr 1
3 miesiace od dnia kiedy strona dowiedziala sie od wyroku (407 par. 1 k.p.c.)
w przedstawionym przypadku mozna wznowic postepowanie po uplywie nawet 5 lat od uprawomocnienia sie wyroku
 
skoro pozwana się wyprowadziła i - jak piszesz - adres od dawna nie był właściwy i da rade to udowodnic to ja bym wybral bramke numer 3 :)
Należy zlożyć wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu i złożyć sprzeciw. Skoro adres pozwanej był nieaktualny to nie moglo nastapic skuteczne doreczenie i nakaz nie mógł się uprawomocnić.
 
Niekoniecznie skarga o wznowienie postępowania. Nakaz niedoręczony to nakaz nieprawomocny, a skarga obowiązuje tylko od takich orzeczeń. Miałem taki przypadek. Sąd Rejonowy uznał, że nakazu nie doręczono, więc nie miał prawa się uprawomocnić. Stanowisko takie potwierdził Okręgowy. :what:
Przywracanie terminu raczej też nie, bo chyba jeszcze nie zaczął biec. Wszak przecież liczy się od doręczenia orzeczenia. :what:
 
A co z terminem do wniosku o przywrócenie terminu?
 
Moim zdaniem nie biegnie, gdyż strona nie uchybiła terminowi do wniesienia środka odwoławczego liczonego od doręczenia orzeczenia.
W przypadku, o którym już wspominałem, skargę o wznowienie postępowania oddalono w obu instancjach i sprawę rozwiązał skierowany do Sądu wniosek o doręczenie nakazu zapłaty.
Zastanawia mnie, że w takich przypadkach Sąd nie oparł się na art. 492(1). § 1. k.p.c.: Jeżeli doręczenie nakazu zapłaty nie może nastąpić dlatego, że miejsce pobytu pozwanego nie jest znane albo gdyby doręczenie mu nakazu nie mogło nastąpić w kraju, sąd z urzędu uchyla nakaz zapłaty, a przewodniczący podejmuje odpowiednie czynności.
 
Termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu wynosi 7 dni od czasu kiedy ustała przeszkoda. Ten termin wydaje mi się że biegnie.
 
Owszem, 7 dni od czasu kiedy ustała przeszkoda do dokonania czynności procesowej. O jakiej czynności możemy mówić jednak w przypadku, kiedy nie doręczono mi nakazu zapłaty i teoretycznie nie wiem, iż powinienem się odwołać? :what:
 
[cytat="Gix13"]W przypadku, o którym już wspominałem, skargę o wznowienie postępowania oddalono w obu instancjach i sprawę rozwiązał skierowany do Sądu wniosek o doręczenie nakazu zapłaty.
Zastanawia mnie, że w takich przypadkach Sąd nie oparł się na art. 492(1). § 1. k.p.c.: Jeżeli doręczenie nakazu zapłaty nie może nastąpić dlatego, że miejsce pobytu pozwanego nie jest znane albo gdyby doręczenie mu nakazu nie mogło nastąpić w kraju, sąd z urzędu uchyla nakaz zapłaty, a przewodniczący podejmuje odpowiednie czynności.[/cytat]
Nie zastosował, bo listonosz zostawił avizo, zamiast napisać, że adresat się wyprowadził. Sąd uznał pismo za doręczone a nakaz za prawomocny i nadał klauzulę. I skoro nakaz (wprawdzie niesłusznie) uznany został za prawomocny - to myślałam, że przysługuje juz tylko skarga o wznowienie. :what:
 
Powrót
Góra