M
Mariusz89999
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2018
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Bardzo proszę o porade. Sytuacja wygląda następująco:
Gdy miałem około 14 lat mój ojciec przestał pracować (miał wcześniej bardzo dobrze płatną prace). Wydał wszystkie oszczędności na kariere muzyczną, która niestety przyniosła jedynie straty. Zostawił mnie wraz z moją siostrą oraz matką bez środków do życia. Moja mama nie pracowała od czasu gdy się urodziła moja o 2 lata starsza siostra, więc było bardzo ciężko. Aktualnie mam 30 lat, nie mam kontaktu z ojcem jednak wiem gdzie mieszka. Ma długi oraz ogólnie problemy finansowe. Chciałbym się kompletnie odciąć od niego i jego problemów zwłaszcza przez to że nie dbał o swoją rodzine, zostawił nas i terroryzował latami. Słyszałem że jest możliwość, że kiedyś gdy nie będzie już miał w ogóle pieniędzy zarząda alimentów od dzieci (swoją drogą na mnie nigdy nie płacił a miał zasądzone przy okazji separacji i rozdzielności majątkowej między nim a moją mamą). Teraz moje pytania:
1. Czy ja już teraz mogę zgłosić niegodność alimentacyjną na wszelki wypadek, mimo że on nie uczynił jeszcze żadnych kroków w związku z zarządaniem od mnie i mojej siostry alimentów?
2. Czy w przypadku jeśli będzie się domagał alimentów jest szansa uniknięcia tego, czy raczej sądy wolą mieć problem z głowy i zrzucają odpowiedzialność na obywatela?
3. Czy jeśli mój ojciec wyląduje kiedyś bez dachu nad głową, ktoś w jego imieniu zgłosi się do nas jako dzieci i zarząda od nas pieniędzy na jego utrzymanie?
Z góry dziękuje za odpowiedź
Pozdrawiam
Mariusz
Bardzo proszę o porade. Sytuacja wygląda następująco:
Gdy miałem około 14 lat mój ojciec przestał pracować (miał wcześniej bardzo dobrze płatną prace). Wydał wszystkie oszczędności na kariere muzyczną, która niestety przyniosła jedynie straty. Zostawił mnie wraz z moją siostrą oraz matką bez środków do życia. Moja mama nie pracowała od czasu gdy się urodziła moja o 2 lata starsza siostra, więc było bardzo ciężko. Aktualnie mam 30 lat, nie mam kontaktu z ojcem jednak wiem gdzie mieszka. Ma długi oraz ogólnie problemy finansowe. Chciałbym się kompletnie odciąć od niego i jego problemów zwłaszcza przez to że nie dbał o swoją rodzine, zostawił nas i terroryzował latami. Słyszałem że jest możliwość, że kiedyś gdy nie będzie już miał w ogóle pieniędzy zarząda alimentów od dzieci (swoją drogą na mnie nigdy nie płacił a miał zasądzone przy okazji separacji i rozdzielności majątkowej między nim a moją mamą). Teraz moje pytania:
1. Czy ja już teraz mogę zgłosić niegodność alimentacyjną na wszelki wypadek, mimo że on nie uczynił jeszcze żadnych kroków w związku z zarządaniem od mnie i mojej siostry alimentów?
2. Czy w przypadku jeśli będzie się domagał alimentów jest szansa uniknięcia tego, czy raczej sądy wolą mieć problem z głowy i zrzucają odpowiedzialność na obywatela?
3. Czy jeśli mój ojciec wyląduje kiedyś bez dachu nad głową, ktoś w jego imieniu zgłosi się do nas jako dzieci i zarząda od nas pieniędzy na jego utrzymanie?
Z góry dziękuje za odpowiedź
Pozdrawiam
Mariusz