Nieistniejący dług w Best

  • Autor wątku Autor wątku gkrystian
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gkrystian

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
13
Dzień dobry w 2011 roku firma windykacyjna Best pozwala mnie o dług z kredytu zaciągniętego w 2001 roku, skutecznie wniosłem wtedy w sprzeciw do e-sądu, po czym firma Best wycofała pozew. Jakimś cudem w 2021 roku pozyskali moje dane osobowe (gdyż w 2015 roku zmieniłem numer telefonu i miejsce zamieszkania), i zaczęli nękać mnie telefonami oraz pismami o zapłatę, w moim rozumieniu nieistniejącego długu, firma Best oczywiście twierdzi co innego, kilka razy w rozmowie telefonicznej podnosiłem, że wycofali wniosek z e-sądu, i dla mnie sprawa jest zamknięta, chociażby przez to, że uległa przedawnieniu. Dzisiaj dostałem sms-a że umieścili moje dane osobowe oraz wysokość zobowiązania na giełdzie długów vindycat. Sprawdziłem i rzeczywiście widnieje tam moje imię i nazwisko, oraz kwota, którą według nich jestem im winien. Co zrobić w takim przypadku, jakie podjąć działania, gdzie kierować i jakie pismo, żeby w końcu to nękanie się skończyło.
 
W twoim przypadku powstało zobowiązanie naturalne. I dług jak najbardziej dalej istnieje tylko wierzyciel nie ma możliwości go odzyskać za pomocą środków prawnych.
 
gkrystian napisał:
Co zrobić w takim przypadku, jakie podjąć działania, gdzie kierować i jakie pismo, żeby w końcu to nękanie się skończyło.

Spłacić dług.
Co prawda w temacie piszesz, że nie istniejący - ale nie jestem przekonany.
 
Pejotwroc napisał:
W twoim przypadku powstało zobowiązanie naturalne. I dług jak najbardziej dalej istnieje tylko wierzyciel nie ma możliwości go odzyskać za pomocą środków prawnych.
Jakie zobowiązanie naturalne? Przecież napisałem że wniosłem skuteczny sprzeciw, argumentowałem tam w ten sposób, że powód wycofał się z pozywania mnie w zwyklym trybie, ponieważ Nie miał szans wygrać. Po tylu latach Ja nie trzymam dokumentów finansowych jak mam teraz udowodnić swoją rację.
 
Pan_robotnik napisał:
Spłacić dług.
Co prawda w temacie piszesz, że nie istniejący - ale nie jestem przekonany.
Super porada...
 
Jak jesteś pewien, że dług nie istnieje, to możesz złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Windykacja nieistniejącego długo tu oszustwo.

Tylko musisz być pewien, że żadnego długu autentycznie nie ma.
 
Pan_robotnik napisał:
Co prawda w temacie piszesz, że nie istniejący - ale nie jestem przekonany.


Przecież napisał, że pozew w sądzie był, ale powód go wycofał po sprzeciwie pozwanego.
Więc oczywistym jest, że długu nie ma - kto normalny składa pozew (z dowodami dotyczącymi tego długu) i później go wycofuje?
Wycofuje go tylko ten, co wie, że po zapoznaniu się ze sprzeciwem, sprawy nie da się wygrać (czytaj - powód wie już, że nie trafił na jelenia).
 
Dług jak najbardziej istnieje. Wystarczy przeczytać wcześniejsze posty autora.
Była pożyczka? Była. Spłaciłeś ją? Nie. Najprawdopodobniej jest przedawniony. Więc o jakim braku długo mówisz? Magiczna różdżka nie skasuje długu. On będzie do końca twojego życia. Tylko bez prawnych możliwości jego odzyskania. Ale wierzyciel swoją upierdliwoscią może nieźle utrudnić życie.
To że wycofali wniosek może świadczyć ze zdali sobie sprawę że prawdopodobnie dług jest przedawniony i sprawę by przegrali. Ale to nie znaczy że dług darowali.
Przeczytaj o zobowiązaniu naturalnym:

"Jeśli dojdzie do przedawnienia, wierzyciel nadal może domagać się zaspokojenia swoich należności, ale już jedynie na drodze polubownej, bez pomocy sądu. Może jednak zgłosić dłużnika i dopisać go do rejestru dłużników BIG, a dług może sprzedać firmie windykacyjnej.

Czym wobec tego charakteryzuje się zobowiązanie naturalne? Dłużnik może spłacić zobowiązanie, ale tylko z własnej woli, gdyż nie ciąży już na nim żaden przymus państwowy, ale jeśli dobrowolnie wykonana zobowiązanie, nie ma też możliwości żądania zwrotu, gdyż takie zaspokojenie nadal ma moc prawną."
Czyli podsumowując. Kasy od ciebie nie ściągną ale tzw upierdliwoscią napsują ci troszkę nerwów.
 
Ostatnia edycja:
skutecznie wniosłem wtedy w sprzeciw do e-sądu, po czym firma Best wycofała pozew

Sprawa jest zamknięta, dług przedawniony. Tak napisał Pejotwroc: "Kasy od ciebie nie ściągną ale tzw upierdliwoscią napsują ci troszkę nerwów".
 
Pejotwroc napisał:
Była pożyczka? Była. Spłaciłeś ją? Nie. Najprawdopodobniej jest przedawniony. Więc o jakim braku długo mówisz?
Czyli podsumowując. Kasy od ciebie nie ściągną ale tzw upierdliwoscią napsują ci troszkę nerwów.

Wanda67 napisał:
Sprawa jest zamknięta, dług przedawniony. Tak napisał Pejotwroc: "Kasy od ciebie nie ściągną ale tzw upierdliwoscią napsują ci troszkę nerwów".


Pytania:
Czy aktualny "wierzyciel" jest w stanie udowodnić, że dług istnieje?
Czy przedstawił kopię podpisanej umowy pożyczki, kopię dowodu udzielenia tej pożyczki (KW lub potwierdzenie przelewu)?
Czy Best udowodnił fakt, że jest wierzycielem? Czy przedstawił ważną umowę cesji (bądź ich łańcuszek)?


Bo jeśli wierzyciel nie przedstawił w/w to dług nie istnieje na gruncie KC.
 
Powrót
Góra