W
Wokial
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 7
Witam
Aby nie tłumaczyć długo. Ktoś z administracji wspólnoty doszedł do wniosku, że chyba kradnę prąd lub coś w tym stylu i bez mojej zgody, bez powiadamiania mnie i bez sprawdzenia odłączył mi prąd w piwnicy.
Dodam, że nie kradnę żadnego prądu i nie robię nic nielegalnego w swojej piwnicy, ale wścibskim sąsiadom przeszkadza dźwięk brzęczyka (napowietrzacza akwarystycznego, którego używam do hodowli fitoplanktonu - jest bezwonny ciągnie ok 10W/h). Byłem już posądzany, że mam bimbrownie i produkuję amfetaminę, no ale ten zapach nie pasował i żadne służby nawet nie chciały reagować. W końcu zdenerwowały mnie te wszystkie domysły ludzi i wpuściłem zarządce bloku do piwnicy ten nie stwierdził żadnych nieprawidłowości a mimo to po 2 tygodniach ktoś z administracji odciął mi prąd bez podania przyczyny bez żadnego powiadomienia mnie.
Czy jest jakiś kruczek prawny, do którego mógłbym się podpiąć aby wyciągnąć konsekwencje od osób które uprzykrzyły mi życie i odcięły prąd. Mieszkanie własnościowe - wspólnota mieszkaniowa - jest wytypowany zarządca.
Pozdrawiam i dziękuję za rady
Aby nie tłumaczyć długo. Ktoś z administracji wspólnoty doszedł do wniosku, że chyba kradnę prąd lub coś w tym stylu i bez mojej zgody, bez powiadamiania mnie i bez sprawdzenia odłączył mi prąd w piwnicy.
Dodam, że nie kradnę żadnego prądu i nie robię nic nielegalnego w swojej piwnicy, ale wścibskim sąsiadom przeszkadza dźwięk brzęczyka (napowietrzacza akwarystycznego, którego używam do hodowli fitoplanktonu - jest bezwonny ciągnie ok 10W/h). Byłem już posądzany, że mam bimbrownie i produkuję amfetaminę, no ale ten zapach nie pasował i żadne służby nawet nie chciały reagować. W końcu zdenerwowały mnie te wszystkie domysły ludzi i wpuściłem zarządce bloku do piwnicy ten nie stwierdził żadnych nieprawidłowości a mimo to po 2 tygodniach ktoś z administracji odciął mi prąd bez podania przyczyny bez żadnego powiadomienia mnie.
Czy jest jakiś kruczek prawny, do którego mógłbym się podpiąć aby wyciągnąć konsekwencje od osób które uprzykrzyły mi życie i odcięły prąd. Mieszkanie własnościowe - wspólnota mieszkaniowa - jest wytypowany zarządca.
Pozdrawiam i dziękuję za rady