K
kasman3101
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 7
Osiem miesięcy temu uprawomocnił mi się wyrok w toczonej przez prawie dwa lata sprawie posiadania nielegalnego oprogramowania. Po tym dostałem z sądu kopertę z adresami osób/instytucji oraz kwotami które muszę im zapłacić w celu naprawienia szkody.
Jest to około 400zl dla jednej i około 2200zl dla drugiego Stowarzyszenia.
Jestem studentem i w 90% są to kwoty za programy z których musiałem korzystać na uczelni.
Zamierzam napisać list do tych instytucji z prośbą o umorzenie wpłat gdyż moja obecna sytuacja materialna nie pozwala mi na takie wydatki. Chcą to zapłacić musiałbym przerwać studia
1. Czy takie Stowarzyszenia chętnie idą na ugodę?
2. Jak wygląda etap naprawiania takiej szkody? Wpłacam pieniądze na ich konto? Oni mi wysyłają potwierdzenie a ja je okazuje w sądzie?
3. Kto będzie dociekał wypłacenia odszkodowania w przypadku nieuiszczenia go?
Serdecznie dziękują Wszystkim którzy zechcą mi pomóc!
Jest to około 400zl dla jednej i około 2200zl dla drugiego Stowarzyszenia.
Jestem studentem i w 90% są to kwoty za programy z których musiałem korzystać na uczelni.
Zamierzam napisać list do tych instytucji z prośbą o umorzenie wpłat gdyż moja obecna sytuacja materialna nie pozwala mi na takie wydatki. Chcą to zapłacić musiałbym przerwać studia
1. Czy takie Stowarzyszenia chętnie idą na ugodę?
2. Jak wygląda etap naprawiania takiej szkody? Wpłacam pieniądze na ich konto? Oni mi wysyłają potwierdzenie a ja je okazuje w sądzie?
3. Kto będzie dociekał wypłacenia odszkodowania w przypadku nieuiszczenia go?
Serdecznie dziękują Wszystkim którzy zechcą mi pomóc!