Q
qpdb
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2022
- Odpowiedzi
- 212
Czy może ktoś już się zetknął z podobną sprawą i mógłby się podzielić opinią?
Trwa pandemia, najbardziej covid zagraża oczywiście urzędnikom, bo przecież nie kasjerom w Biedronce. Rozpoczyna się ogólnokrajowa izolacja administracji od społeczeństwa w tym sądów. W jednym z sądów odbywa się rozprawa. Sędzia nie wydaje zarządzenia o wyłączeniu jawności. Nie ma takiego wniosku od żadnej ze stron. Jawność wyłącza ochroniarz stojący w wejściu do budynku sądu. Nie wpuszcza osób nie będących na liście wezwanych. Zapytany o podstawę prawną mówi że ma zarządzenie prezesa sądu. Czy taka sytuacja może być podstawą uchylenia wyroku?
Trwa pandemia, najbardziej covid zagraża oczywiście urzędnikom, bo przecież nie kasjerom w Biedronce. Rozpoczyna się ogólnokrajowa izolacja administracji od społeczeństwa w tym sądów. W jednym z sądów odbywa się rozprawa. Sędzia nie wydaje zarządzenia o wyłączeniu jawności. Nie ma takiego wniosku od żadnej ze stron. Jawność wyłącza ochroniarz stojący w wejściu do budynku sądu. Nie wpuszcza osób nie będących na liście wezwanych. Zapytany o podstawę prawną mówi że ma zarządzenie prezesa sądu. Czy taka sytuacja może być podstawą uchylenia wyroku?