S
Szafagra
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry wszystkim,
bezskutecznie szukałam jakiejkolwiek odpowiedzi na mój problem, mam nadzieję, że tu ktoś objaśni mi, co i jak. Mieszkam od jakiegoś czasu w Londynie. Krótki czas temu musiałam zmienić swój pokój. Szukałam przez internet. Znalazłam. Zbiegło się to również ze zmianą pracy, dlatego przy podpisaniu umowy podałam już nowy adres. Wcześniej zapytałam się osoby podnajmującej, czy nie ma przeszkód do używania tego adresu. Odpowiedziała, że nie. Tydzień po zamieszkaniu wyszło na jaw, że dom jest domem socjalnym tj. z councilu i wynajmowanie pokoju jest oczywiście nielegalne. Nie wiedziałam o tym. Zgłosiłam od razu zmianę adresu w pracy jak również sam pokój. Sęk w tym, że nowa firma zdążyła wysłać moje dane do HMRC, ja zaś otrzymałam jeden list z tej instytucji. Wypełniłam formularz on-line ze zmianą adresu, dla pewności wyślę również list. Mam jednak obawy, czy nie będę mieć z tego powodu problemów z Councilem bądź HMRC, czy ktokolwiek będzie miał i jeśli tak, to jakie? Co grozi mnie, co im? Nie chcę też otrzymywać korespondencji na tamten adres z bardzo prostego powodu. Przez te kilka dni przeżyłam tam dużo nieprzyjemnych spraw, nie chcę tam wracać ani kontaktować się z kimkolwiek.
Bardzo proszę o jakąś poradę.
Dziękuję!
Szafa Gra
bezskutecznie szukałam jakiejkolwiek odpowiedzi na mój problem, mam nadzieję, że tu ktoś objaśni mi, co i jak. Mieszkam od jakiegoś czasu w Londynie. Krótki czas temu musiałam zmienić swój pokój. Szukałam przez internet. Znalazłam. Zbiegło się to również ze zmianą pracy, dlatego przy podpisaniu umowy podałam już nowy adres. Wcześniej zapytałam się osoby podnajmującej, czy nie ma przeszkód do używania tego adresu. Odpowiedziała, że nie. Tydzień po zamieszkaniu wyszło na jaw, że dom jest domem socjalnym tj. z councilu i wynajmowanie pokoju jest oczywiście nielegalne. Nie wiedziałam o tym. Zgłosiłam od razu zmianę adresu w pracy jak również sam pokój. Sęk w tym, że nowa firma zdążyła wysłać moje dane do HMRC, ja zaś otrzymałam jeden list z tej instytucji. Wypełniłam formularz on-line ze zmianą adresu, dla pewności wyślę również list. Mam jednak obawy, czy nie będę mieć z tego powodu problemów z Councilem bądź HMRC, czy ktokolwiek będzie miał i jeśli tak, to jakie? Co grozi mnie, co im? Nie chcę też otrzymywać korespondencji na tamten adres z bardzo prostego powodu. Przez te kilka dni przeżyłam tam dużo nieprzyjemnych spraw, nie chcę tam wracać ani kontaktować się z kimkolwiek.
Bardzo proszę o jakąś poradę.
Dziękuję!
Szafa Gra