Nielicencjonowane Pliki(i ich rozpowszechnianie)

  • Autor wątku Autor wątku Boomerek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Boomerek

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2008
Odpowiedzi
2
Witam, mam takie pytanie.
Otóż jedni mówią tak , inni tak , i w końcu nie wiem co jest dokładnie prawdą.
a chodzi tu o:

1.Czy umieszczanie plików nielicencjonowanych w Polsce jest karalne ?
-chodzi tu o np. Japońską animacje(ANIME)która nie ma polskiej licencji,nigdy sie nie znalazła na polskim rynku itp.
w końcu jak to nie którzy mrowią: nie ma polskiej licencji i nikt na nim nie zarabia ani nie traci.

2.Czy jeżeli umieszczę "linki" na swojej stronie/forum (czyli będę umożliwiał ściąganie), ale sam nie będę niczego udostępniał/wrzucał do internetu i powiedzmy ... przed wejściem na stronę/forum dam komunikat o braku polskiej licencji w wszystkich plikach jakie są na owym portalu, o tym ze rozpowszechniam ten rodzaj rozrywki, czy coś w tym stylu... Zmienia to coś ?

3.Jakie są ewentualne skutki ? jaką kare można ponieść ? gdy administrator:
-wciąż sie uczy
-ma 15 / 16 lat
-wcześniej nie miał żadnych konfliktów z prawem
 
1. Jest karalne.
2. Nie.
3. Właściwy będzie sąd rodzinny i można wymierzyć środki wychowawcze/poprawcze.
 
czyli że , nie ma żadnej szansy ? , żadnego haczyka ? żeby to obejść jakoś ?
 
Na Forum nie pomagamy omijac prawa.
 
Można uzyskać licencję od właściciela praw autorskich albo ograniczyć się do rozpowszechniania tych filmów wyłącznie w kręgu osób pozostających w związku osobistym.
 
Mam nadzieję, że autor tematu nie pogniewa się za wpis tutaj, nie chcę zaśmiecać forum nowymi tematami.

Otóż już wiadomo, że umieszczanie na stronie linków z plikami (filmy anime itp.) jest nielegalne (ponoć), ale czy przed ewentualnym ukaraniem mnie za takie czyny właściciel praw do tych anime powinien mnie powiadomić, dając mi szansę na usunięcie tych plików (raczej w to wątpię, ale zapytać nie zaszkodzi)? I czy w ogóle łapią w Polsce za coś takiego? Bo widzę strony nie tylko z anime, ale też np. z grami, filmami i takie strony stoją spokojnie przez lata (ja nie mam zamiaru stawiać kolejnego monstrum warezowego, tylko ot, prostą stronkę z anime). Głównie zależy mi na odpowiedzi na pierwsze pytanie. Z góry dzięki.
 
Jednak zrezygnowałem ze stworzenia strony, zbyt duże ryzyko za nic. Mam inne pytanie i przy okazji napiszę nowego posta (a nie edytuję starego), żeby temat był widoczny.

Posiadam na kilku płytach DVD nagrane ponad pół tysiąca odcinków popularnego anime pt. "Dragon Ball", ale nie dlatego, że nie chciałem kupować oryginałów, tylko dlatego, że takich odcinków po prostu w sprzedaży nie ma i nigdy nie było! Leciała ta japońska kreskówka na jednej z polskich stacji, oczywiście stacja ta dodała lektora, czytającego kwestie po polsku. Ktoś to nagrał i wpuścił do Internetu, ściągnęło (i dalej ściąga) to mnóstwo osób, w tym i ja. Stacja (konkretnie RTL7, obecnie przemianowana na TVN7) nie puszcza tej kreskówki od kilku lat i nie dała nigdy tych odcinków do sprzedaży. Czy więc mam się obawiać policji, jeśli znaleźliby u mnie te płyty? Czy raczej się tym nie zainteresują? Bardzo proszę o odpowiedź.
 
zmiana linku

a jakby lekko modyfikować link ?? tzn zamiast "http" wpisać "hxxp" ??
 
TheFear:
Posiadac ten serial mozesz (dozwolony uzytek prywatny).
Nie mozesz ich rozpowszechniac.
 
No to dzięki:D. To jedyny serial anime jaki mi się podoba, a jako że raczej nie zostanie już puszczony w polskiej telewizji, to chociaż mogę go zatrzymać na płytach. Dzięki za odpowiedź drzemik!
 
Witam, pozwolę sobie odświeżyć tego wzeszło rocznego naleśnika ;-)
Mianowicie mam pytanie o prawa do rozpowszechniania anime w Polsce.
Wiem że to pytanie powinienem kierować do poszczególnych wytwórni ale postanowiłem jeszcze zapytać tutaj.
Chciałem rozpowszechniać kopie japońskich kreskówek dalej zwanych "Anime" i mam kilka pytań:

1. Ile w przybliżeniu mogą takie prawa kosztować?
2. Czy prawa wykupuje się jednorazowo na stałe, a może na jakiś czas?
3. Czy możliwe że wytwórnia zgodzi się na jakiś procent zysków ze sprzedaży?
4. W sieci można znaleźć amatorskie tłumaczenia (napisy) do Anime. Czy do tych napisów też powinienem posiadać prawa autorskie?

Domyślam się, że odpowiedzi mogą być indywidualne dla poszczególnych wytwórni, dlatego nieśmiało pytam jakie jest wasze zdanie?
 
1. Zalezy od zakresu rozpowszechnienia, wartosci danej produkcji etc, itd... to tak jakby zapytać się ile w przyblizeniu samochod kosztuje. Dostaniesz i za 2 tys, ale i za 2 mln.

2. Zalezy od umowy

3. Możliwe.

4. Tak.
 
Powrót
Góra