E
eudajmonia
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2014
- Odpowiedzi
- 25
Witam, jestem tutaj nowa, pewnie podobne posty były ale każdy problem nieco różni się od mojego więc pisze nowy.
Zaczynając od początku - wraz z mężem postanowiliśmy spróbować żyć w Niemczech - mąż ma niemieckie obywatelstwo (paszport, dowód) i średnio bo średnio ale mówi po niemiecku. Oboje mamy tutaj pracę (ja staż w biurze architektonicznym na pół roku od trzech tygodni, mąż pracę na pół roku - pierwsza umowa od 1,5 miesiąca). Wszystko jest pięknie, pieniędzy nam nie brakuje, ale mieszkania nikt nam nie chce wynająć - raz że Polacy, dwa że mąż kiepsko mówi po niemiecku (ja po ang tylko), trzy - że umowę mamy tylko na pół roku, a 4 - niskie zarobki (jak dla nas nie są one niskie bo mamy niecałe 2000 euro netto na miesiąc i jesteśmy w stanie opłacić z tego mieszkanie, żyć i jeszcze odłożyć ale jak widać inne realia tutaj są). Mieszkamy aktualnie w czymś w rodzaju hotelu - ja muszę 38 km dojeżdżać do pracy, mąż 15km - hotel jest na wsi a auto mamy jedno - nie jest łatwo. Czy jest jakaś szansa żeby dostać mieszkanie? Nie chcemy socjalu, chcemy normalnie zapłacić za czynsz, kaucję, a nawet jeśli trzeba prowizję do biura - i mimo to jest to prawie nierealne by ktoś wynajął nam mieszkanie - proszę o podpowiedzi bo długo tak nie wytrzymamy - wyjechaliśmy żeby żyło się lepiej a nie gorzej...
Zaczynając od początku - wraz z mężem postanowiliśmy spróbować żyć w Niemczech - mąż ma niemieckie obywatelstwo (paszport, dowód) i średnio bo średnio ale mówi po niemiecku. Oboje mamy tutaj pracę (ja staż w biurze architektonicznym na pół roku od trzech tygodni, mąż pracę na pół roku - pierwsza umowa od 1,5 miesiąca). Wszystko jest pięknie, pieniędzy nam nie brakuje, ale mieszkania nikt nam nie chce wynająć - raz że Polacy, dwa że mąż kiepsko mówi po niemiecku (ja po ang tylko), trzy - że umowę mamy tylko na pół roku, a 4 - niskie zarobki (jak dla nas nie są one niskie bo mamy niecałe 2000 euro netto na miesiąc i jesteśmy w stanie opłacić z tego mieszkanie, żyć i jeszcze odłożyć ale jak widać inne realia tutaj są). Mieszkamy aktualnie w czymś w rodzaju hotelu - ja muszę 38 km dojeżdżać do pracy, mąż 15km - hotel jest na wsi a auto mamy jedno - nie jest łatwo. Czy jest jakaś szansa żeby dostać mieszkanie? Nie chcemy socjalu, chcemy normalnie zapłacić za czynsz, kaucję, a nawet jeśli trzeba prowizję do biura - i mimo to jest to prawie nierealne by ktoś wynajął nam mieszkanie - proszę o podpowiedzi bo długo tak nie wytrzymamy - wyjechaliśmy żeby żyło się lepiej a nie gorzej...