Niemcy: Ukradlem rzeczy ze sklepu na cenę 20 euro

  • Autor wątku Autor wątku Smutny7
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Smutny7

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2016
Odpowiedzi
5
Ukradlem jakieś 3 dezydorqnty adidas i chyba 3 żele i kasjerka mnie zatrzymała i zadzwoniła na policje.po dwóch tygodności przyszło mi pismo o tym ze ukradlem na 20 euro.pismo to tak zwane ,,cich sprawa,, było w tym napisane kilka pytan.dlaczego to zrobię? Czy przyznaje się do winy? Gdzięki to mialem schowane.odpowiedziałem i wysłałem i czekam na odpowiedz.proszę powiedzcie mi ile mogę dostać mandatu i czy albo przyjdzie mandat albo jeszcze jakieś pytania mi będą przysyłać. Proszę szybko odpiszczie.
 
Zależy od Sądu, może 10 stawek po 10 euro = 100 euro, może 10 stawek po 30 euro = 300 euro. Nie ma co gdybać ale spodziewałbym się kwoty w tych granicach.
 
Dziekuje za szybką odpowiedź.mam nadzieje ze będzie tak jak ty mówisz i że więcej już nic nie przyjdzie.dodam tez że nie byłem karany nigdy.może ułożą sprawę?
 
Raczej nie, bo jak już złożyłeś wyjaśnienia w których sie przyznałeś to wyrok jest teraz tylko formalnością, ale to Sąd, nigdy nieprzewidywalny, tak więc szansa jest.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za szybką odpowiedź.Musze być dobrej nadziei i wyciągnąłem juz wnioski na przyszłość :) jeszcze raz dziękuję.
 
Jeszcze mam takie pytanko. Jeśli po trzech tygodniach nic nie przyszło to mam na jakiś list jeszcze czekać?.jeśli tak to ile się czeka od momentu odesłania im tych odpowiedzi?
 
Tam w tym liscie od prokuratury chyba.było napisane czarnym drukiem żeby wysłać to do 07.11.2016.wysłałem to 6 chyba i juz czekam na list jakiś miesiąc i nic nie ma.byli napisane dwa zamieszkania.pierwsze podałem główne polskie zakwaterowanie a drugie w niemczech.jak długo mam czekać. Proszę o szybką odpowiedź
 
[hej. I jak to było u Ciebie? Możesz opowiedzieć?
 
Powrót
Góra