Niemcy - wypowiedzenie

  • Autor wątku Autor wątku SylwiaOb
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

SylwiaOb

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2016
Odpowiedzi
2
Witam,
Mąż wraz z braćmi 6.08.2018 roku podjął prace w Niemieckiej firmie. Po miesiącu a dokładniej 6.09.2018 roku wydarzyło się coś w rodzinie i musieli zjechać z miejsca pracy. W tym samym dniu telefonicznie poinformowali firmę, że zjeżdżają ( która teraz się tego wypiera ). Dnia 7.09 zostało wysłane wypowiedzenie do firmy ( okres wypowiedzenia wynosi 2 dni robocze - tak poinformowała firma w emailu i że zostanie pociągnięte to z wynagrodzenia ). Przyszedł 15 ( wypłata powinna być na koncie ), ale niestety firma zmieniła zdanie i teraz zarzucają im porzucenie pracy oraz nie chcą wypłacić wynagrodzenia. Czy jest możliwość, aby nie dostali wynagrodzenia? Grożą, że zgłoszą sprawę do prawnika i nic nie wygrają. Mimo wszystko pracowali ciężko cały miesiąc za granicą i mają nie dostać wynagrodzenia? Proszę o pomoc w tej sprawie.
 
Proszę na dowód do sadu wydrukowac sobie pismo z e-mail, że wypowiedzenie wynosi 2 dni, ale w umowie o pracę najpierw prosze sprawdzic, co jest napisane, bo może byc tak, ze nie 2 dni a 2 tygodnie jednak!!!

Firmie prosze wysłać wezwanie do zapłaty zaległego wynagrodzenia listem poleconym! Potwierdzenie trzymac dla sądu.
Poźniej jeszcze jedno wezwanie ze wskazaniem terminu do kiedy i kwoty, jaką powinni przelać pod rygorem skierowania sprawy do sądu. A jak nie zadziała to później do sądu!
Za postępowanie w I instancji nic nie zapłacicie, no chyba, ze będziecie chcieli adwokata, ale po co, to jego koszty musicie pokryć.

Jesli jednak się okaze że to nie 2 dni a 2 tygodnie wynosi wypowiedzenie, to bedziecie miec problem, gdyż umowa jest zapewne obwarowana klauzula o karach finansowych za porzucenie pracy. Przeczytać umowe ze zrozumieniem!!!!!Albo ja tu wkleic zasłaniajac dane, jesli jezyka nie znacie.
 
Powrót
Góra