Państwo Członkowskie może odmówić wydania prawa jazdy kandydatowi, który podlega takim środkom w innym Państwie Członkowskim” (art. 8 ust. 4 Dyrektywy – bardzo ważny). Jeśli więc zastosowano wobec Pana zatrzymanie prawa jazdy na 12 miesięcy w Niemczech, to organy polskie mają podstawę prawną do odmowy wydania prawa jazdy. Co prawda, w przepisie tym powiedziano, że polskie organy „mogą”, a nie „muszą”, jednakże biorąc pod uwagę szkodliwość społeczną jazdy po alkoholu, są podstawy do tego, aby odmówić wydania prawa jazdy, na podstawie tego przepisu czytanego wraz z art. art. 94 § 2 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym.
Niezależnie od tego, nawet gdyby organy polskie wydały Panu (nowe) prawo jazdy, to najprawdopodobniej nie będzie ono uznane w Niemczech. Wynika to z art. 8 ust. 4 Dyrektywy, zgodnie z którym „Państwo Członkowskie może odmówić ważności jakiegokolwiek prawa jazdy wydanego przez inne Państwo Członkowskie osobie, która na terytorium poprzednio wymienionego państwa podlega jednemu ze środków, określonych w ust. 2”. Środki wymienione w ust. 2 to właśnie ograniczanie, zawieszanie, cofanie lub unieważnienie praw jazdy.
Kwesta ta została rozstrzygnięta w wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 20.11.2008, sygn. akt C-1/07; Frank Weber. Zgodnie z jego tezą:
„Artykuł 1 ust. 2 i art. 8 ust. 2 i 4 dyrektywy Rady 91/439/EWG z dnia 29 lipca 1991 r. w sprawie praw jazdy zmienionej rozporządzeniem (WE) nr 1882/2003 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 września 2003 r. należy interpretować w ten sposób, że nie sprzeciwiają się one temu, aby państwo członkowskie odmówiło na swym terytorium uznania uprawnienia do kierowania pojazdami wynikającego z prawa jazdy wydanego przez inne państwo członkowskie osobie, wobec której na terytorium pierwszego państwa członkowskiego zastosowano środek polegający na cofnięciu uprawnienia do kierowania, mimo że został on zarządzony po wydaniu tego prawa jazdy, jeżeli to ostatnie prawo jazdy zostało uzyskane w okresie obowiązywania środka polegającego na zawieszeniu prawa jazdy wydanego w pierwszym państwie członkowskim i zarówno ten środek, jak i to cofnięcie są uzasadnione przyczynami istniejącymi w dniu wydania drugiego prawa jazdy”.
Stan faktyczny był następujący: Frank Weber, zamieszkały w Niemczech, przeszedł kontrolę drogową 18.09.2004 r. Podczas kontroli stwierdzono, że był pod wpływem marihuany i amfetaminy. W następstwie naruszenia decyzją z 17.11.2004 r. (stała się ostateczna 04.12.2004 r.) sąd nałożył na niego grzywnę i postanowił zawiesić jego prawo jazdy na okres jednego miesiąca. W dniu 18.11.2004 r. organy czeskie wydały prawo jazdy F. Weberowi, który zdał egzamin na prawo jazdy w dniu 16.11.2004 r. Jednocześnie wyższy urząd zabrał prawo jazdy niemieckie w lutym 2005 r. Decyzją z dnia 17.03.2005 r. Ordungsmt Kreis Siegen Wittgensiten postanowił odebrać F. Weberowi niemieckie prawo jazdy. Nie dopełnił nałożonego na niego obowiązku poddania się badaniu medyczno-psychologicznemu w celu wykazania swojej zdolności do kierowania i niemieckie organy administracyjne nie wiedziały, że posiadał on czeskie prawo jazdy. Szóstego stycznia 2006 r., poruszając się na drodze publicznej w Niemczech, F. Weber został skontrolowany przez policję, przed którą powołał się na czeskie prawo jazdy. W następstwie tej kontroli 22.08.2006 r. Amtsgericht Siegen skazał F. Webera za nieumyślne prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy. Ten ostatni wniósł odwołanie od tego wyroku do Landgericht Siegen i sprawa trafiła do Trybunału Sprawiedliwości, który przyznał rację niemieckim organom