D
Darci1500
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
To mój pierwszy post na forum i na pewno nie ostatni. Więc na początek chciałem przywitać wszystkich serdecznie.
Teraz do rzeczy, a więc mam następujący problem. mieszkam w niemczech od około roku, niedawno zmieniłem "hotel" pracowniczy na samodzielne mieszkanie.
Nie stać mnie na zakup wszystkich nowych mebli od razu oraz sprzętu AGD.
Mieszkam z nażeczoną i jakoś sobie radzimy. Mój problem jest następujący, znalazłęm na e-bayu ogłoszenia od niemców, którzy po prostu rozdają swoje "stare" meble i nie tylko. Ostatnio umówiłem się z jednym z nich, odebrałem od niego łóżko i wiozłem je do mieszkania na dachu samochodu. Pół kilometra przed mieszkaniem zatrzymała mnie policja. Zostałem zapytany z kąd to mam. Twierdzili, że ukradłem, bo wiadomo, że jeśli zabrał bym to z wystawki to tam traktują mnie jak złodzieja. Miałem nie mały problem z tym łóżkiem. Więc wpadlem na pomysł, że gdy następnym razem pojade po coś do mieszkania to spiszę z niemcem akt darowizny. Wtedy podczas kontroli jeśli miałbym to przy sobie nie będę miał problemu. Czy mógłby mi ktoś dać wzór takiej umowy? Lub dać mi inną radę jak to zrobić? Może umowa kupna sprzedaży za darmo lub 1 EUR. Z miejscem na wpisanie co on mi daje i na jego podpis. Jeśli powtarzam temat to przepraszam, prosiłbym o odesłanie we właściwe miejsce. Pozdrawiam!
To mój pierwszy post na forum i na pewno nie ostatni. Więc na początek chciałem przywitać wszystkich serdecznie.
Teraz do rzeczy, a więc mam następujący problem. mieszkam w niemczech od około roku, niedawno zmieniłem "hotel" pracowniczy na samodzielne mieszkanie.
Nie stać mnie na zakup wszystkich nowych mebli od razu oraz sprzętu AGD.
Mieszkam z nażeczoną i jakoś sobie radzimy. Mój problem jest następujący, znalazłęm na e-bayu ogłoszenia od niemców, którzy po prostu rozdają swoje "stare" meble i nie tylko. Ostatnio umówiłem się z jednym z nich, odebrałem od niego łóżko i wiozłem je do mieszkania na dachu samochodu. Pół kilometra przed mieszkaniem zatrzymała mnie policja. Zostałem zapytany z kąd to mam. Twierdzili, że ukradłem, bo wiadomo, że jeśli zabrał bym to z wystawki to tam traktują mnie jak złodzieja. Miałem nie mały problem z tym łóżkiem. Więc wpadlem na pomysł, że gdy następnym razem pojade po coś do mieszkania to spiszę z niemcem akt darowizny. Wtedy podczas kontroli jeśli miałbym to przy sobie nie będę miał problemu. Czy mógłby mi ktoś dać wzór takiej umowy? Lub dać mi inną radę jak to zrobić? Może umowa kupna sprzedaży za darmo lub 1 EUR. Z miejscem na wpisanie co on mi daje i na jego podpis. Jeśli powtarzam temat to przepraszam, prosiłbym o odesłanie we właściwe miejsce. Pozdrawiam!