P
powierzony
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2017
- Odpowiedzi
- 6
Żeby nakreślić problem, muszę przybliżyć historię mojej partnerki.
W 2017r wzięła ślub w Polsce z polakiem, w 2018r. rozwiedli sie. Po ślubie przyjęła nazwisko męża, po rozwodzie wróciła do swojego panieńskiego. W tej chwili stara się ona o niemiecki paszport. Pochodzenie niemieckie ma po rodzicach i dziadkach, a nie po byłym mężu. W wymaganiach odnośnie paszportu (https://polen.diplo.de/blob/478274/23c1c1ccca938ec1763336b202079f99/pass-info-data.pdf) można przeczytać że potrzebne będą jej:
możliwie aktualne akty stanu cywilnego (prosimy o niemieckie akty stanu cywilnego, jeśli wnioskodawca jest
w ich posiadaniu, w przypadku polskich aktów stanu cywilnego prosimy o przedłożenie odpisów zupełnych
(bez tłumaczenia)):
akt urodzenia (+ 1 kopia) oraz
ew. akt małżeństwa, jeśli nazwisko wnioskodawcy zmieniło się po zawarciu związku małżeńskiego
(+ 1 kopia)
ew. wyrok orzekający rozwód, jeśli nazwisko wnioskodawcy zmieniło się po rozwodzie (+ 1 kopia)
ew. zaświadczenie o używanym nazwisku wystawione przez niemiecki urząd stanu cywilnego (+ 1 kopia)
Czy jeśli po rozwodzie wróciła ona do nazwiska panieńskiego czyli defacto jej stan cywilny jest taki sam jak przed ślubem, konieczne jest składanie wszystkich tych aktów oznaczonych jako ewentualne?
W konsulacie właściwym dla miejsce zameldowania powiedzieli żeby tego nie składać "a nóż się uda", natomiast w konsulacie ze względu na miejsce zamieszkania kazali jej przedstawić wszystkie dokumenty. Dodatkowo aby uzyskać zaświadczenie o używanym nazwisku wystawione przez niemiecki urząd stanu cwyilnego kazano jej uzyskać Zaswiadczenie z sadu rodzinnego wedlug Art 39 WE. Jak powiedział prawnik, sąd w Polsce nie ma określonego czasu na wydanie takiego zaświadczenia... Stąd pytanie, czy jest szansa jakoś to ominąć? Ewentualnie w jaki sposób przyśpieszyć wydanie tego zaświadczenia z sądu rodzinnego?
Czy w ogóle całe to dochodzenie jest konieczne jeśli pochodzenie niemieckie jest po rodzicach i dziadkach i nie ma żadnego związku z mężem i rozwodem?
Proszę o pomoc
W 2017r wzięła ślub w Polsce z polakiem, w 2018r. rozwiedli sie. Po ślubie przyjęła nazwisko męża, po rozwodzie wróciła do swojego panieńskiego. W tej chwili stara się ona o niemiecki paszport. Pochodzenie niemieckie ma po rodzicach i dziadkach, a nie po byłym mężu. W wymaganiach odnośnie paszportu (https://polen.diplo.de/blob/478274/23c1c1ccca938ec1763336b202079f99/pass-info-data.pdf) można przeczytać że potrzebne będą jej:
możliwie aktualne akty stanu cywilnego (prosimy o niemieckie akty stanu cywilnego, jeśli wnioskodawca jest
w ich posiadaniu, w przypadku polskich aktów stanu cywilnego prosimy o przedłożenie odpisów zupełnych
(bez tłumaczenia)):
akt urodzenia (+ 1 kopia) oraz
ew. akt małżeństwa, jeśli nazwisko wnioskodawcy zmieniło się po zawarciu związku małżeńskiego
(+ 1 kopia)
ew. wyrok orzekający rozwód, jeśli nazwisko wnioskodawcy zmieniło się po rozwodzie (+ 1 kopia)
ew. zaświadczenie o używanym nazwisku wystawione przez niemiecki urząd stanu cywilnego (+ 1 kopia)
Czy jeśli po rozwodzie wróciła ona do nazwiska panieńskiego czyli defacto jej stan cywilny jest taki sam jak przed ślubem, konieczne jest składanie wszystkich tych aktów oznaczonych jako ewentualne?
W konsulacie właściwym dla miejsce zameldowania powiedzieli żeby tego nie składać "a nóż się uda", natomiast w konsulacie ze względu na miejsce zamieszkania kazali jej przedstawić wszystkie dokumenty. Dodatkowo aby uzyskać zaświadczenie o używanym nazwisku wystawione przez niemiecki urząd stanu cwyilnego kazano jej uzyskać Zaswiadczenie z sadu rodzinnego wedlug Art 39 WE. Jak powiedział prawnik, sąd w Polsce nie ma określonego czasu na wydanie takiego zaświadczenia... Stąd pytanie, czy jest szansa jakoś to ominąć? Ewentualnie w jaki sposób przyśpieszyć wydanie tego zaświadczenia z sądu rodzinnego?
Czy w ogóle całe to dochodzenie jest konieczne jeśli pochodzenie niemieckie jest po rodzicach i dziadkach i nie ma żadnego związku z mężem i rozwodem?
Proszę o pomoc